Pozycja materiału w rankingach:
W piątek, w samo południe, Ślązacy mieszkańcy, przedstawiciele władz i duchowieństwa oraz stowarzyszeń oddali hołd ofiarom byłego polskiego obozu Zgoda dla Ślązaków i wrogów władzy ludowej w Świętochłowicach
Przed tablicami przy dawnej bramie, jedynym ocalałym fragmencie lagru, złożono wieńce i wiązanki kwiatów, zapalono znicze. Jeszcze kilkanaście lat temu ludzie bali się nawet przychodzić w to przeklęte miejsce. Zresztą niewielu więźniów, Ślązaków i osób niechętnych władzy ludowej więzionych tutaj po „wyzwoleniu” przeżyło. Ci, co wyszli na wolność, którzy przetrwali, przysięgali swoim katom, iż nigdy nie powiedzą nikomu o tym, co się za tą bramą działo w 1945 roku.
"Bramą Obozową". Z roku na rok, w rocznicę tego wydarzenia, coraz więcej osób przybywa, by dać świadectwo prawdzie.
- Przez ostatnie 10 lat całą organizacją robimy wszystko co możliwe by do obywateli RP przebiła się prawda zawarta w liście biskupów polskich do niemieckich – dodaje Swaczyna. - Wspieramy starania różnych stowarzyszeń i osób, by prawda o wywózkach na Sybir, mordach, gwałtach i represjach wobec
starania Towarzystwa Społeczno –Kulturalnego Niemców Województwa Śląskiego, czyli DFK i RAŚ przynoszą widoczne efekty, a jednym z nich jest pomnik na Zgodzie, gdzie kwiaty składają już nie tylko niemieccy Ślązacy, śląscy Ślązacy czy polscy Ślązacy. Moim skromnym zdaniem jednak, w tym roku największym osiągnięciem środowisk Śląskich było odsłonięcie na terenie Obozu Oświęcimskiego tablicy, upamiętniającej śląskie ofiary z lat 1945 - 1946.Zobacz także:
Artykuły
(895)
Galerie
(263)
Średnia ocen
(4.11)
Wiek: 61 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska
O mnie: www.podgorscy.info
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Sebastian Brudys 22.06.2011 21:11
K`woli ścisłości, jeżeli stosować nazewnictwo obozów od państw, to najpierw był to obóz niemiecki (w latach '43-'45, dokładnie do ok. połowy stycznia '45. Potem był Polski.
http://eksplorator.feen.pl/viewtopic.php?t=1674 - to tablica w tym obozie. Pisze się o niemieckim obozie, słowo polski zgrabnie pominięte.
Link P. Podgórskiego to jedynie fragment książki. Pełną można wypożyczyć w świętochłowickich bibliotekach.
Tablica w obozie świętochłowickim upamiętnia cały okres trwania obozu - hitlerowski i stalinowski.
Tablica w Halembie tylko okres hitlerowski, okres po wyzwoleniu jakby nie istniał.
Adam Podgórski 21.06.2011 22:04
Fakt, że oboz byl stalinowski, czy komunistyczny nie zmiania faktu, że był polski. Aby nie brnąć w rozmaite dywagacje, polecam
http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/229/3611/
Diego 21.06.2011 21:36
"O tym, czy jakiś obóz był polski, niemiecki, rosyjski czy inny - prywatnie uważam, że nie powinno się tak pisać w zjednoczonej Europie. Lepiej obozy utożsamiać z panującą władzą i pisać "obóz stalinowski", "obóz władzy ludowej", "obóz hitlerowski", "obóz radziecki" itp. To jest chyba najbardziej neutralne, nie jątrzy. "
Ale teraz jest dobry czas na to, by w końcu rzeczy nazywać po imieniu. Tablica w Halembie wspomina zaś ofiary z lat 44-45 dlatego, że ten obóz istniał od września 1944. Obóz w Kochłowicach ("Polenlager nr.7") był natomiast rzeczywiście obozem pracy (ok.20 ofiar). Obecnie budynek tej szkoły najprawdopodobniej będzie wyburzony, a działka sprzedana.
Ernest Bertz 21.06.2011 12:15
Taki paradoks Ślązaków, za czasów niemieckich podpisywali volkslistę by siebie i swych rodzin nie wysłać do obozu, a później z powodu podpisania volkslisty trafiali do obozów komunistycznych. Na usta aż się pcha cytat "Za mało niemieccy, za mało polscy".
Adam Podgórski 21.06.2011 09:07
Panie Levy! ja nie mam ani ochoty, ani czasu bawić sie w rozważania, ktore juz dawno poczynili historycy. Oczywiście, że byl to oboz dla Ślązaków! Przede wszystkim dla Ślązakow, dla miejscowych, tych ktorzy byli proniemieccy, ktorzy podpisali volkslisty i ktorzy z rozmaitych, tych oraz innych przyczyn byli traktowani przez polskie wladze jako wrogowie nowego ustroju. Żeby nie bylo watpliwości; jestem Polakiem.
Sebastian Brudys 20.06.2011 23:23
Parę refleksji, jako ongiś pracujący w Świętochłowicach, blisko Urzędu Miejskiego.
Obóz Zgoda jest przez miejscowych utożsamiany przede wszystkim z okresem po wyzwoleniu, jako obóz dla więźniów politycznych UB. To, że to był również obóz hitlerowski, jakoś się nie pamięta (to moje prywatne odczucie, chodź artykuł i wpisy to potwierdzają), także o tym, że przez krótki okres obozem zawiadowało NKWD. Prawie wszystkie relacje świadków w publikacjach dotyczą właśnie okresu, kiedy gospodarzami obozu była "władza ludowa" i NKWD.
W dodatku Piotr Jeleń pisze: "W tym polskim obozie byli więzieni obywatele 38 krajów". Otóż, tych krajów było 6: 19 obywateli austriackich, jeden Belg, siedmiu obywateli rumuńskich, siedmiu czeskich, dwóch jugosłowiańskich oraz dwóch francuskich - cytat z artykułu P. Jelenia. Ale to mało istotne.
O tym, czy jakiś obóz był polski, niemiecki, rosyjski czy inny - prywatnie uważam, że nie powinno się tak pisać w zjednoczonej Europie. Lepiej obozy utożsamiać z panującą władzą i pisać "obóz stalinowski", "obóz władzy ludowej", "obóz hitlerowski", "obóz radziecki" itp. To jest chyba najbardziej neutralne, nie jątrzy.
Faktem jest, że zdecydowaną większość więźniów stanowili mieszkańcy Śląska, przyznający się do różnych narodowości: polskiej, niemieckiej, żydowskiej, cygańskiej i pewnie innych.
W artykule jest zdanie: "Jeszcze kilkanaście lat temu ludzie bali się nawet przychodzić w to przeklęte miejsce." Dosłownie kilka metrów obok jest świetlica działkowa, gdzie odbywają się śluby i inne uroczystości. Obóz otaczają ogródki działkowe, założone bodajże w latach 60tych, ponoć, aby zamaskować historię.
Mało kto wie, ale w Rudzie Śląskiej - Halembie - też był obóz. Podobnie jak świętochłowicki, też był najpierw niemiecki, potem przejęło go NKWD, następnie UB. To miejsce nie jest pamiętane, nie składa się tam oficjalnie (nie jest to w każdym razie nagłaśniane) hołdu przez władze (być może się mylę). W dodatku tablica wspomina tylko o ofiarach 44-45, przynajmniej kilka lat temu tak było.
Hitlerowski obóz pracy w Rudzie Śląskiej - Kochłowicach nie ma za to nawet tablicy...
Roman Dlugosz 19.06.2011 09:37
DROGI ADAMIE PO PRZECZYTANIU TWOJEGO ARTYKULU LZY SAME SIE CISNA NA ZESY DZIEKUJE ZA WZRUSZAJACY TEMAT PAMIECI O TYCH KTORZY GINELI TYLKO DLATEGO BO BYLI SLAZAKAMI TO BARDZO SMUTNA HISTORJA O OGULNIE RZECZ BIORAC TO TEN CALY NASZ SLASK JEST NA PRZESTRZENI WIEKOW POGARDZANY ZAROWNO JAK PRZEZ NIECOW TAK I POLAKOW POPROSTU NIECHCIANE DZIECKO NIELUBIANE POGARDZANE I TAK POWIELU WIEKACH SLASK CHCE SIE USAMODZIELNIC .AJA DODAM TYLKO TYLE OD SIEBIE SAMEGO WYCHOWALEM SIE W POLSCE URODZILEM NA DOLNYM SLASKU BRZEG OBECNIE MIESZKAM RYBNIK A WIEC ZNAM I CHANYSOW I CZYJE SIE PRAWDZIWYM SLAZAKIEM ZNAM TEN LUD JAK WIELE WYCIERPIAL NIKOGO NIE KRYJE NIEPRZECHWALAM ALE WSZYSTKO CO KTOS POWIE PRZECIWKO SLASKOWI BARDZO MNIE BOLI TO WIELKA TRAGEDIA SIE DZIEJE DLACZEGO NIENAWIDZA SLAZAKOW .OSOBISCIE JESTEM SYNEM TEJ ZIEMI SLASKIEJ MOJA PRACA SLUZBA WOJSKOWA WSZYSTKO DZIALO SIE TUTAJ TU JEST MOJA MALA SKROMNA OJCZYZNA I TAK JUZ POZOSTANIE DO SMIERCI NIEJESTEM ANI ZA NIEMCAMI ANI POLAKAMI ZAROWNO JEDNI JAK I DRUDZY ZROBILI NAM WIELKA KRZYWDE PRZEBACZAM ALE ZAPOMNIEC NIEUMIE CHOC OSOBISCIE NIECHCE MIEC PRETESJI DO NIKOGO TO JEDNAK KIEDY KTOS COS ZLEGO POWIE O SLASKU TYM NIECHCIANYM DZIECKU TO OGARNIA MNIE POGARDA PONIZENIE DLACZE ! DLACZEGO NIELUBICIE TEGO MALEGO NARODU KTORY TYLE WYCIERPIAL TYLKO BOG WIE CO SIE DZIALO TAK NAPRAWDE DZIEKOJE CHRYSTUSOWI JEZUSOWI ZE MNIE ZNALAZL I PROWADZI PRZEZ TEN TRUDNY CZAS PRACY ZYCIA NA TEJ ZIEMI SLASKIEJ KOCHAM TA NIECHCIANA NIELUBIANA ZIEMIE I JESTEM TUTAJ TO JEST MOJA MALA OJCZYZNA ALE DZIEKI BOGU BEDE MIAL WIELKA OJCZYZNE ,DLATEGO WIEM ZE WARTO CIERPIEC NIESC KRZYZ NA GOLGOTE NIECH SOBIE MOWIA CO CHCA JAKKOCHAM SLASK I TU JEST MOJA MALA OJCZYZNA.!DLUGOSZ ROMAN.
levy 19.06.2011 09:09
Tylko że pisanie Ślązaków i innych to sugerowanie
Mógł pan napisać Cygan i innych, ale napisał pan Ślązaków. Chyba w jakimś celu.
Adam Podgórski 19.06.2011 08:32
Piotrze! Masz rację. Napisałem jednak "Ślązaków i osób niechętnych władzy ludowej ".Ten zapis takze jest niezbyt precyzjny, gdyz więźniowie wcale nie musieli byc "niechetni". Wystarczylo, że za wrogow ludu byli uznani. Pretekst sie nie lizzyl. Relacja moja jest jedynie informajcą o obchodach, a nie studium na temat tego ponurego miejsca. Bardziej kompetentne wiadomości mozna znaleźc w innych publikacjach, także Twoich. dziekuje - Adam
Piotr A. Jeleń 19.06.2011 07:41
Witam i pozdrawiam Autorów chcąc zwrócić uwagę na jeden fakt. Otóż obóz Zgoda nie był wyłącznie dla Ślązaków, jak zostało przedstawione m.in. w zajawce. W tym polskim obozie byli więzieni obywatele 38 krajów a na krótki rys historyczny tego miejsca kaźni zapraszam do mojego materiału link
Pozdrawiam.
Wielki zlot starych samochodów w Chudowie. Fotogaleria
(odsłon: +498)