Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

97180 miejsce

Świętokrzyskie. Odwołano operacje. Brakuje krwi

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2013-01-08 09:54

W województwie świętokrzyskim brakuje nie tylko rzadkich grup krwi z czynnikiem Rh minus, ale wszystkich rodzajów krwi.

 / Fot. Reytan/Wikipedia/własność publiczna/Krwi zabrakło m.in. w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach, Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym, w Szpitalu Specjalistycznym w Jędrzejowie oraz w Szpitalu Specjalistycznym w Końskich. Potrzeba jej głównie na oddziałach zabiegowych kardiochirurgii, chirurgii, neurochirurgii, ortopedii i położniczych.

"Musieliśmy przełożyć w ostatnim czasie dwa z planowanych zabiegów. Cały czas lekarze proszą rodziny o oddawanie krwi na zabezpieczenie zabiegów operacyjnych. Nie zawsze jest to grupa, która jest nam potrzebna, ale w takim przypadku wykorzystuje się krew dla innych pacjentów" - powiedział RMF ordynator kardiochirurgii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego dr Edward Pietrzyk.

W sytuacjach, gdy zagrożone jest życie pacjenta szpitale zamawiają krew z sąsiednich województw. Wiąże się to jednak z kilkugodzinnym okresem oczekiwania i dodatkowymi kosztami.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+



Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Może uznano, że to co dostają osoby oddające krew jest wystarczające
http://www.nck.gov.pl/index.php?page=przywileje-krwiodawcow

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo , krew jest już w jakiś sposób wyceniona skoro jej nadwyżki są sprzedawane koncernom farmaceutycznym . Temat bardzo trudny do dyskusji , bo zaraz zaczną się .. ale , bo , itd , a przecież chodzi o to by ludzi zachęcić do oddawania , a nic tak nie działa na wyobraźnię jak pieniądz, chwała i pokłon krwiodawcom honorowym , bo ich serce jest pełne miłości dla drugiego, tylko.. wracamy znów do sedna sprawy , coraz mniej tych serc i takie sytuacje jak w Świętokrzyskiem nie powinny się zdarzać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo, ja swojej krwi nie wyceniam. Potrzebna bliźniemu to, bez chwili wahania ją oddaję, mam świadomość że w ten sposób ratuję mu życie.
Jednak dziwi mnie to że tak wielu mogło by odwiedzać punkty poboru krwi jednak tego nie chce zrobić.
Niejeden raz pod moimi materiałami o poborach krwi usiłowałam wywołać dyskusję , ale niestety widzę że ten temat dla większości jest obojętny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krew jest bezcennym darem... jak ją wycenić?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy nie uważacie państwo ,że skoro tak drastycznie spada ilość krwiodawców , a krew jest lekiem i to specyficznym lekiem bez zamienników , to nie byłoby lepszym rozwiązaniem płacenie za ten lek temu kto ją oddaje , przecież za inne leki dla ratowanie zdrowia życia w aptekach płacimy nie małe kwoty. I nie chodzi o to żeby za krew płacił pacjent , ale fundusz zdrowia. Proszę o państwa opinię .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju, chyba czytałam też ten sam art. co pan.
Przyzwyczailiśmy się do stałej grupy oddających krew, i część społeczeństwa sobie zakodowała to że tylko oni powinni krew oddawać. Inni czują się jakby z tego zwolnieni. A konflikty w PCK czy innych organizacjach wcale nie powstrzymują krwiodawców od odwiedzania punktów czy RCKiK.
link :)
Szkoda ze tak mało osób się na ten temat wypowiada, nieraz zachęcałam do dyskusji ale jak widać temat zbyt trudny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chorążewicz jest Pan oczywiście wieloletnim honorowym dawcą, skoro masz taką jednoznaczną ocenę sytuacji .
Ja nie jestem już taki pewien czy PCK jako organizacja pozarządowa , często o biznesowych aspiracjach powinna mieć decydujące wpływy w tak ważnych kwestach jak zapewnienie niezbędnej ilości krwi w placówkach szpitalnych.
Owszem w warunkach 2 Wojny Światowej, gdy organy administracji państwowej były kompletnie sparaliżowane lub nie istniały, Czerwony Krzyż doskonale wykazał się.
Ale dziś ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tej sytuacji należy się zastanowić, dlaczego do takich sytuacji dochodzi.
Doskonale wiemy że, nie ma żadnego produktu zastępującego krew, może ją tylko ofiarować choremu drugi człowiek.
Niestety liczba krwiodawców spada link .
Gdybyśmy podeszli do tego tematu z pełną odpowiedzialnością, zdrowi zaczęli by odwiedzać punkty poboru krwi, pracodawcy byli bardziej przychylni, mobilizowały się rodziny chorych, nie dochodziło by do podobnych sytuacji.
Jakie jest nasze podejście ?????

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.