Gdzie zawsze muzycy mogli przeklinać i pić alkohol na scenie, wskakiwać pomiędzy rozszalały tłum i występować nago? W Jarocinie, bo grunt to bunt! Często słyszy się, że komunizm upadł dzięki papieżowi i… festiwalowi w Jarocinie.
Zobacz także:
Artykuły
(127)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.83)
Wiek: 22 | Miejscowość: Wadowice/Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Skywalker 22.08.2011 22:12
W Jarocinie była prohibicja. NIE WOLNO było pić. A tym bardziej NA SCENIE!
Damian ☮ Mosz 12.03.2010 21:22
Widać dużo pracy w włożyłeś aby powstał ten artykuł. Ale chyba za bardzo się śpieszyłeś, bo zauważyłem kilka nieścisłości. Mianowicie pierwsza moja uwaga - piszesz: @Projekt wzorowany na przystanku Woodstock , przejął wszystkie jego zalety.
A powinno być: Projekt wzorowany na festiwalu w Woodstock. Bo "Przystanek Woodstock", polski festiwal , wzorował się na Woodstock 69.
Z tekstu też zrozumiałem że stan wojenny wprowadzili w 82 roku a nie w 81 roku. I jeszcze jedno zmieniłeś imię Chełstowskiemu. A po za tym to super. 5
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +3107)