Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8901 miejsce

Świnie mają mieć zabawki w chlewach i muzykę. Tak każe Unia

Unia Europejska nakazała, aby w każdym chlewie, w którym przebywa więcej niż 10 świń zwierzęta miały zapewnioną rozrywkę. Mają mieć piłki do zabawy oraz włączoną muzykę.

 / Fot. By Scott Bauer, USDA [Public domain], via Wikimedia Commons1 stycznia Unia Europejska wprowadziła dyrektywę, zgodnie z którą jeśli hoduje się więcej niż 10 świń trzeba zapewnić im rozrywkę. Zwierzęta mają mieć zapewnione zabawki, np. piłki do zabawy bądź inne gadżety do obgryzania.

Minister rolnictwa stwierdził, że dyrektywa jest słuszna, bo jeśli zwierzę będzie szczęśliwe, mięso stanie się lepsze. Stanisław Kalemba jednak nie zachęca do włączania świniom telewizji, tak jak robią w USA, bo sądzi, że to przesada. Spokojna muzyka to jednak zupełnie co innego.

"Świnie, które się bardzo nudzą i niczym się nie mogą zająć, mają na przykład całkowicie litą podłogę, zaczynają sobie nawzajem obgryzać ogony i uszy. To bardzo niebezpieczne" - powiedział Tadeusz Blicharski, dyrektor Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Znając inteligencję świnek, to one nie muszą i wcale nie będą chciały słuchać muzyki w czambuł jak leci...rapu bym nie polecał, bo to ani się nagada, ani się na śpiewa, sam go nie trawię, oczywiście polecał bym muzykę bardziej relaksującą, romantyczną-miłosną, dla bardziej żywiołowych świnek Kwik-rock...itp. A co będzie jak każda chciała słuchać swojej ulubionej, tu właśnie UE powinna dać dotację Rolnikom na zakup walkman'ów ze słuchawkami, przypinanymi do uszu. W zabawkach powinny się znaleźć wibratory, a dla knurów, wibrujące zadki świńskie i do tego, jak tu już wcześniej proponowano, telefon kom. i tablet...Dziękuję, ciekawy materiał...pozdrawiam +5 zostawiam...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja. się nie znam, zwierząt nie hoduję, ale.... mam przez okno stodołę i oborę w sąsiedztwie a w niej zimują jałówki, latem zaś przychodzą krowy na wypas. Gospodarz właściciel odwiedza swoje zwierzęta 2 razy dziennie i już 100 metrów przed obejściem gada do zwierząt. Cały czasu gdy jest u nich i z nimi to gada do nich, a często słyszę radio z obory. Zwierzaki tak o wypatrują, wyczekują, że każda osoba na horyzoncie jest przez nie obserwowana. Gdy przejeżdżam obok na nartach patrzą na mnie okropnie zdziwione, jakby chciały powiedzieć, co Ty stara babo wydziwiasz i odprowadzają mnie wzrokiem do samych drzwi. Tak więc, zwierzęta udomowione potrzebują człowieka, jego obecności i hałasów , oczywiście spokojnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chodzi o świnki to wiadomo lubią sobie ryjem poryć , jakieś korzonki poogryzać i tego im w chlewie oczywiście brakuje , dlatego daje się zabawki i muzykę , tak krowy również słuchają ale to nie zastąpi tego czego te zwierzęta naprawdę potrzebują naturalnego środowiska do którego są stworzone . To tak samo jak człowiek żyje w wiezieniu , chyba tego nie da się zastąpić , zabawkami tylko trzeba wyjść na świeże powietrze , do czego nas wszystkich ta cywilizacja doprowadzi jeszcze . ? Sztuczne życie , zamiast naturalnego jak Pan Bóg stworzył i dał każdemu , ale U E jest mądrzejsza i bardziej cywilizowana .. !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież chyba wiadomo, że nie chodzi o względy humanitarne... Po takim uzasadnieniu KE całkowicie by się już ośmieszyła. Razi w tym po prostu centralizm gospodarczy, przebiurokratyzowanie; każde bzdurne nakazy tego typu trzeba egzekwować. Do tego potrzeba kolejnych hord opłacanych z naszej krwawicy urzędasów. No i jak Zdzichu nie ma w chlewie sprzętu hi-fi, to złośliwy Mietek z wiochy obok może zaraz podkablować do burmistrza i będzie dodatkowy hak na irytującego sąsiada.

No i ten rażący brak wiary w wolny rynek... Wprowadzenie takiego elementu konkurencji pomiędzy hodowcami byłoby nawet zabawne, nie sądzicie? Na opakowaniach jaj podkreśla się czasem, że kury chowane są na wolnym wybiegu, przez co jaja mają być rzekomo lepsze i - oczywiście - droższe. W tym przypadku, do paczki nieco droższej wieprzowiny można by dołączyć płytę CD z chlewowymi przebojami, do posłuchania przy obiedzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tutaj nie chodzi o to by świnie czuły się lepiej, tylko by lepiej rosły. Z krowami już praktykuje się podobne "historie" w celu zwiększenia wydajności mleka.
Dolepia się do tego łatkę cywilizacji a przecież chodzi wyłącznie o kasę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co by tu nie mówić, to w naszym kraju świń nie brakuje, praktycznie są wszędzie...Świna to też "człowiek" i też potrzebuje trochą kultury, muzyki...mało, o świni się ciągle mówi..."dorwał się jak do świńskiego koryta", "ma świński charakter", "Ty świnio", "dać Ci w ryj"...jest tego mnóstwo...W wielu przypadkach aż świnia b się obraziła, tak mi się wydaje...Powszechnie wiadomo, że świnia jest wielokrotnie mądrzejsza od psa, sam taki film o świniach oglądałem...Przepraszam, jeśli tym Państwa uraziłem. Z przyjemnością przeczytałem materiał...Pozdrawiam i pięć gwiazdek zostawiam...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Unia miewa i dobre pomysły. Jak zakaz stosowania antybiotyków w paszach.
Tyle że wieść gminna niesie ( i dziennikarze śledczy), że zakaz ten przestrzegany jest tak jak większość zakazów - od święta.
Taka zabawa. Ludzka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś po wskazówki udawano się do Moskwy... Teraz do Brukseli...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czas pomyśleć o telefonach komórkowych. Dla każdej świni telefon i tablet.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Unia nie pomyślała jak promować wegetarianizm ? Proponuję aby w ich pokojach zamontować głośniki z odgłosami z miejsca uboju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.