Facebook Google+ Twitter

Świńska grypa: Dziś będą znane wyniki badań Kanadyjczyka skierowanego do Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-05-02 07:04

Rano mają być znane wyniki badań próbek krwi obywatela Kanady, który został skierowany wczoraj do Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych. Mężczyzna przyleciał do Polski z objawami infekcji górnych infekcji dróg oddechowych. Natomiast Światowa Organizacja Zdrowia na popołudniowym briefingu w Genewie poda najnowsze dane dotyczące zachorowań i zakażeń nowym wirusem grypy typu N1H1.

Badania Kanadyjczyka mają wykluczyc bądż potwierdzić, czy jest chory na grypę typu A H1N1.
W nocy Państwowy Zakład Higieny poinformował, że wykluczono obecność wirusa grypy typu A H1N1 u czterech osób, których próbki były badane od wczoraj.

Według Głównego Inspektoratu Sanitarnego, wirusa nie stwierdzono u 29-latka z Warszawy. Mężczyzna, deportowany do Polski przez władze amerykańskie, trafił wczoraj do warszawskiego szpitala zakaźnego prosto z lotniska Okęcie. Wcześniej przebywał w więzieniu w Teksasie, w pobliżu granicy z Meksykiem. Po przylocie okazało się, że mężczyzna miał objawy grypopodobne.

We Wrocławiu natomiast wykluczono podejrzenie grypy typu A u 8-letniej dziewczynki, która wróciła przed kilkoma dniami z Meksyku. Wcześniej była ona hospitalizowana, została jednak zwolniona do domu.

Wszystko wskazuje na to, że rozprzestrzenianie się wirusa grypy nowego typu A N1H1 powoli zaczyna być pod kontrolą. Taki optymistyczny komunikat wydały władze Meksyku, który jest głównym ogniskiem zakażenia. Amerykańskie Centrum Kontroli Chorób i Profilaktyki poinformowało, że wirus świńskiej grypy, który w ostatnim tygodniu wystraszył cały świat, może być mniej groźny niż przypuszczano. Wygląda również na to, że nie rozprzestrzenia się tak szybko i łatwo jak się obawiano. Liczba ofiar epidemii może być też mniejsza niż podawano. Choroba ma w większości przypadków łagodny przebieg, zdarza się, że jej objawy są prawie niezauważalne.

Światowa Organizacja Zdrowia poinformowała, że do tej pory potwierdzono 533 przypadki grypy typu A H1N1 w 18 krajach. 17 zachorowań zakończyło się śmiercią - 16 w Meksyku i 1 w Stanach Zjednoczonych.
W ostatnich godzinach o stwierdzonych zakażeniach poinformowały Korea Południowa i Hong Kong. Południowokoreańska agencja Yonhap podała, że wirus stwierdzono u 51-letniej zakonnicy, która wróciła z Meksyku w połowie kwietnia. Mieszkała w Mexico City przez tydzień. Kobieta przechodzi obecnie kwarantannę. W Hong Kongu zachorował na świńską grypę mężczyzna, który przyleciał z Meksyku. To dwa pierwsze potwierdzone przypadki zachorowań na nowy typ grypy w Azji. Także w Nowej Zelandii stwierdzono u trzech osób obecność wirusa grypy typu A H1N1.

Światowa Organizacja Zdrowia zdecydowała, że w związku z tym, iż obecnie wirus przenosi się z człowieka na człowieka, przestaje używać nazwy świńska grypa. Od teraz będzie on określany jako grypa typu A. WHO nie chce, żeby nazwa sugerowała, że człowiek może się zarazić przez jedzenie wieprzowiny. W piątek nie obradował komitet nadzwyczajny, podtrzymano 5. stopień zagrożenia pandemią. Eksperci przewidują, że opracowanie szczepionki przeciwko wirusowi grypy typu A zajmie około pół roku.

Grypa typu A dotarła także do Europy. Duńskie władze medyczne potwierdziły, że w jednym ze szpitali kraju leży młoda kobieta zakażona wirusem. Jest to pierwszy przypadek tej choroby w krajach skandynawskich. Pacjentka wróciła dwa dni temu ze Stanów Zjednoczonych. We Francji stwierdzono pierwsze dwa przypadki zachorowania na grypę typu A. Lekarze badają trzecią osobę, u której podejrzewa się, że jest zarażona tym wirusem. W Niemczech potwierdzono pierwszy przypadek zarażenia u osoby, która nie była w Meksyku. Zachorowała pielęgniarka z Bawarii zajmująca się osobą, która wróciła z tego kraju. Kobieta została już wyleczona.


JS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.