Facebook Google+ Twitter

Świńska grypa - wielka blaga? Wirusa A/H1N1 znamy od 22 lat!

6,77 mld - tylu mieszkańców liczyła Ziemia w kwietniu tego roku. 92 osoby - to ogólna liczba ofiar śmiertelnych "nowej" grypy. Wirus świńskiej grypy to żadna nowość. Lekarze zetknęli się z nim już w 1987 roku... Zagrożenie pandemią, czy wielka blaga?

Dziennikarka wychodzi z Oddziału Zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu, gdzie przebywał pacjent zarażony wirusem A/H1N1. / Fot. PAP/Tomasz WojtasikJak podaje WHO, na całym świecie istnieje w obecnej chwili 12 954 potwierdzonych przypadków tzw. świńskiej grypy. Objęła ona obszar 46 krajów, a zmarły 92 osoby. Najwięcej przypadków występowania wirusa A(H1N1) stwierdzono odpowiednio w: USA (6 552), Meksyku (4 174), Japonii (345), Hiszpanii (133) i Wielkiej Brytanii (122). Najwięcej osób zmarło z powodu tego wirusa w Meksyku (80) i USA (9).

W Polsce problem ten dotknął, wg Głównego Inspektoratu Sanitarnego, trzy osoby, a 121 czeka obecnie na wyniki badań, mających potwierdzić zachorowanie na nową grypę. Pozostaje zatem zadać sobie pytanie, czy tzw. świńska grypa to rzeczywiście aż tak duże zagrożenie dla polskiego społeczeństwa? Przecież w niemal 40-milionowym kraju, jakim jest Polska, trzy przypadki (w dodatku całkowicie wyleczalne), zdają się być niczym, choćby w porównaniu z umieralnością na tę zwykłą, sezonową grypę. Czy można zatem obawiać się pandemii?

Całe to zmieszanie...

Jan Bondar z Głównego Inspektoratu Sanitarnego w Polsce mówi: - Według ekspertów raczej nie ma mowy o jakiejkolwiek pandemii w Polsce (przynajmniej teraz). Należy jednak poczekać do jesieni, kiedy to zawsze następuje wzrost zachorowalności na różnego rodzaju infekcje. Trzeba pamiętać, że wirusy podlegają mutacjom. Do dziś wielu ekspertów zastanawia się, czy wirus A(H1N1) jest jedynym czynnikiem wywołującym chorobę powszechnie zwaną świńską grypą.

Najwięcej ofiar nowej grypy odnotowano do tej pory w Meksyku. - Zwróćmy jednak uwagę na ogólny poziom służby zdrowia w tym kraju - wskazuje Bondar - Pamiętajmy, że Meksyk nie należy do państw najlepiej rozwiniętych... Poza tym, obecne miesiące to te, kiedy ludzie po prostu "łapią" tam infekcje (tak jak w Polsce jesienią lub wczesną wiosną). Badania nad wirusem H1N1 cały czas trwają i pojawia się coraz więcej opinii badaczy, które wskazują na to, że to nie on, ale mutacje innych, są powodem tego całego zamieszania związanego z pojawieniem się nowej grypy - dodaje rzecznik.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Trochę temat już po czasie ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.