Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Ekologia > "Świński interes". Dokument o przemysłowej hodowli świń

Pozycja materiału w rankingach:

23589 miejsce

Dział: Ekologia

Ocena: 15pkt

Oceń:

"Świński interes". Dokument o przemysłowej hodowli świń


Chuck Berry napisał piosenkę o „monkey business”. To wyrażenie tłumaczone jest z angielskiego jako szemrany interes. Świński biznes, o którym Tracy Worcester w 2009 nakręciła film bezdyskusyjnie zalicza się do tej kategorii.

Film Worcester oglądałam zafascynowana. Słowo fascynacja zazwyczaj oznacza coś ekscytującego. To oczarowanie, olśnienie, urok, urzekający wpływ (za słownikiem Kopalińskiego) jednak łacińska etymologia prowadzi nas do słowa fascinare czyli czarować. A czarna magia jest o jeden cień stąd. Nie byłam zafascynowana złem ale globalnym wymiarem efektów przemysłowej hodowli zwierząt. Pamiętam z prozy Sapkowskiego, że nie ma mniejszego zła bo zło jest po prostu złem. To było pierwsze moje skojarzenie po obejrzeniu tego dokumentu.

Sceneria: post PGRowski krajobraz biedy, śmród koszmarnych gnojowisk przywodzących na myśl krainę wielkich - złych jezior. Główni bohaterowie to tysiące świń bez dostępu do światła a w tle duch optymalizacji kosztów i wszechwładne międzynarodowe korporacje. Najwięksi amerykańscy producenci wieprzowiny proponują Polsce prawdziwie "amerykański sen" - drugie Iowa produkcji wieprzowiny. Jako konsument wolę chyba bezsenność niż koszmar duszących się w od gorąca i od smrodu zwierząt, non stop szprycowanych antybiotykami. Pamiętam, że "jestem tym co jem". Niestety niektórzy o tym zapominają.



Produkcja: Wielka Brytania, 2009

Reżyseria: Tracy Worcester

Tytuł: "Pig Business"








Ewa Szafranowicz OFFline profil autora

Autor: Ewa Szafranowicz

Napisz do autora

Artykuły (263) Galerie (50) Średnia ocen (4.33)

Wiek: 39 | Miejscowość: warszawa | Kraj: polska

O mnie: Zaratustra "Przyszłość należy do lwów, które umieją się śmiać."... Jestem zodiakalną Lwicą o ogromnym poczuciu humoru! "Lepiej spieprzyć coś po swojemu, niż według czyjejś podpowiedzi" Dziadek Honzy

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Ryszard Jan Zagórski 26.10.2010 15:38

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 29

Był czas, kiedy Polska szczyciła się ekologicznym rolnictwem. Dzisiaj chcemy za wszelką cenę dorównać zachodowi. Wszystko idzie w kierunku maksymalizacji zysku, a przyzwoitość od dłuższego już czasu, jest coraz mniej ceniona. Świński interes, to niestety tylko jeden z wielu przykładów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Szafranowicz 21.10.2010 14:58

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 45

Zgadzam się z wami, czego wyrazem jest zamieszczenie tego materiału. Traktowanie zwierząt jako pożywienia jest naturalne ale nie jest traktowanie ich w ten a nie inny - tradycyjny - sposób. To nie uzyskiwanie pożywienia tylko bezsensowne mordowanie. Świat powinien nauczyć się racjonalnego wykorzystywania zasobów naturalnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 21.10.2010 00:15

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 23

Jestem wegetarianką od 20 lat, właśnie z tego powodu bo to "świński interes" jeść zwierzęta. Oglądałam w 1992 film sponsorowany przez Brigitte Bardot o mękach zwierząt właśnie w takich hodowlach. Pokazane było też jak zwierzęta boją się iść na rzeź i jak ryczą, płaczą łzami, bronią się. Krowy i świnie to bardzo inteligentne zwierzęta.
Też czekam kiedy świat się opamięta i przestanie być kanibalistyczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 20.10.2010 23:57

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 40

Jestem przekonany, że tego typu "przemysł" powinien zostać zlikwidowany i zakazany. I nie chodzi mi jedynie o poprawę doli zwierząt. Patrzę bardziej egoistycznie. Chodzi mi o mój los i los moich dzieci. A jakość jedzenia ma tu podstawowe znaczenie. Jakość faszerowanych sterydami i nie wiadomo czym jeszcze zwierząt podczas ich tuczu oraz dalsze obniżanie jakości podczas przerobu i produkcji wędlin i mięsa odbija się na naszym Zdrowiu. Drastyczne obniżenie wymogów norm było podobno wymogiem Uni. Nie jest to prawdą. Było wymogiem udostępnienia polskiego rynku dla (generalnie) byle jakości unijnego i zachodniego żarcia.
Teraz Polska powinna walczyć o przywrócenie przyzwoitych standardów dla hodowli zwierząt jak i produkcji żywności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.