Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16412 miejsce

"Sycylijski Mrok" Petera Robba - podróż w głąb Sycylii

Sycylia widziana australijskim okiem ukazuje się nam jako kraina sprzeczności, konfliktów i piękna - choć wszelkie próby ostatecznego zrozumienia i opisania tego miejsca okazują się nieodmiennie niemożliwe.

 / Fot. czarnePeter Robb spędził w południowych Włoszech piętnaście lat swojego życia. Potrafię sobie doskonale wyobrazić powody, które skłoniły go do powrotów w to niezwykle specyficzne, trudne miejsce: cudowny, śródziemnomorski klimat, fantastyczna natura, nie skąpiąca niczego mieszkańcom, od gór po niesamowite plaże i rezerwaty naturalne, wyrafinowana kuchnia - często jej wyrafinowanie nie polega z resztą na skomplikowaniu i rynkowej wartości składników, ale na umiejętności łączenia smaków, tekstur i kolorów w obłędne kompozycje. Historia, która uczy nas, że Sycylia była jedną z kolebek dzisiejszej cywilizacji, z jej dziedzictwem, z bogactwem przeplatających się wpływów i kultur, wreszcie z całym fatalizmem, jaki niesie za sobą walka o miejsce. Architektura, w której wszystkie te procesy odcisnęły swoje piętno, tworząc absolutnie unikalne miejsce z nakładającymi się na siebie warstwami. Literatura, sztuka, wielkie postaci - to wszystko tętniło na Sycylii jeszcze do niedawna. Wreszcie mafia, o której Sycylijczycy mówią niechętnie - woleliby o tym zapomnieć, albo przynajmniej nie być z nią utożsamiani - ważny element historii i oś historii, którą opowiada nam autor reportażu "Sycylijski mrok".

Peter Robb zamieszkiwał w tej specyficznej części świata i poza pasjami kulinarnymi i kulturalnymi, którym się oddawał, próbował zgłębić tajemnice włoskiej polityki i meandry mafijnej historii od lat powojennych do końca ostatniego millenium. Nie uzurpuje on pozycji wszechwiedzącej postaci, choć wiadomości, którymi się z nami dzieli, imponują - dotarł on do wielu dokumentów, książek i osób, które mogły opowiedzieć mu o różnych aspektach tej specyficznej organizacji. Poznał wreszcie dość dobrze zarówno sycylijską mentalność (poznał, choć nie do końca zrozumiał - i upierałabym się, że jest to problem uniwersalny, widoczny także wśród samych Sycylijczyków) i realia włoskiej polityki, jakich znajomość pozwala na stosunkowo głębokie i interesujące opisanie realiów.

Czytelnik spotyka się więc z efektem wieloletniej pracy dziennikarskiej i wysiłków połączenia ze sobą setki rozsypanych elementów. Mnóstwo historii, które Robb opowiada, pozostawia ślad niepewności i wrażenie nieskończenia, tak jakby ten thriller, którym siłą rzeczy musi być historia mafii, został napisany w części, bez podania wielu faktów. Mamy więc z jednej strony szeroko i intrygująco rozpisaną historię polityki włoskiej, w tym przede wszystkim postaci Andreottiego, która stanowi niejako siatkę i punkt odniesienia, choć tak naprawdę trudno dociekać, jakim sposobem, gdzie i kiedy polityka demokratycznego państwa tak mocno uwikłała się w kontakty z jedną z najbardziej niebezpiecznych organizacji przestępczych świata. Podobnie same narodziny mafii, świetnie ukazane, są zaskakujące i niewiarygodne, nie mówiąc już o całym procesie transformacji, przez który organizacja przeszła, by z wiejskiej bandy ciemiężycieli stać się potęgą łączącą obie Ameryki, Sycylię i o wielu nieodkrytych koneksjach.

Pomimo iż punkt ciężkości książki spoczywa na doprawdy przerażających faktach i historiach, które zniechęcić mogą wielu podróżników (i wielu zafascynować), Peter Robb troskliwie dba o balans i równoważenie tego kalibru innymi motywami - nie brakuje więc fantastycznych opisów sycylijskiej kuchni, historii pisarzy i malarzy, wreszcie krytyki sztuki i miejsc, które według specyficznego klucza wybiera autor. Mamy więc niejako wiele dzieł w jednym: faktografię i nieubłaganą, mroczną historię, oraz zmysłową, wciągającą opowieść o detalach, smakach i wrażeniach, jakimi ugościć może Sycylia każdego podróżnika. Wszystkim podróżnikom, miłośnikom reportaży oraz tym, którzy ulegli już czarowi Sycylii praca ta pomoże zrozumieć specyfikę miejsca, z jej najważniejszym tajnikiem: Sycylii nie sposób zrozumieć.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kulinaria w połączeniu z mafijną historią, no nie powinno to dziwić, gdy jedna i druga robota była profesjonalna, 5*.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.