Facebook Google+ Twitter

Sylwetka Przemysława Tytonia - człowieka, który zatrzymał Grecję

Przemysław Tytoń to niewątpliwy bohater meczu z Grecją. Wszedł z ławki i obronił rzut karny. Dotąd mało znany, dzisiaj jest na ustach wszystkich. Sam niezwykle skromnie podkreśla, że zrobił tylko to, co do niego należało. Czy zdoła powstrzymać Rosję? Kibice wierzą, że tak. Poznajmy Przemka bliżej.

Bramkarze i trener Hetmana Zamość (od lewej): Marcin Mańka, Sebastian Krawiec, Zbigniew Pająk (trener), Przemysław Tytoń / Fot. Waldemar BrzyskiPrzemysław Tytoń urodził się 4 stycznia 1987 r. i pochodzi z Zamościa. Tutaj też rozpoczynał swoją piłkarską karierę w młodzieżowym AMSPN Hetman Zamość, gdzie trenował pod okiem Zbigniewa Pająka. Wzorem bramkarza był dla niego wówczas Marcin Mańka, grający niegdyś w miejscowym Hetmanie. Spośród światowych gwiazd najbardziej szanuje Petera Cecha i Jerzego Dudka. W wieku 17 lat Przemek zadebiutował w seniorskiej piłce, broniąc barw trzecioligowego KS Hetman Zamość.

W sezonie 2005/06 Tytoń przeszedł do Górnika Łęczna, który grał wtedy w ekstraklasie. Debiutował w sierpniu 2005 r. w remisowym meczu (1:1) z Groclinem. W ciągu dwóch sezonów 20 razy bronił barw Górnika Łęczna. Po karnej degradacji klubu do III ligi po Przemka zgłosiła się Roda Kerkrade. W eredivisie Tytoń debiutował 29 marca 2008 r. w bezbramkowym meczu z Heraklesem Almelo. Od sezonu 2009/10 Przemek został podstawowym bramkarzem Rody. Łącznie rozegrał w jej barwach 35 spotkań.

Dobre występy w holenderskiej ekstraklasie skutkowały przejściem Tytonia w 2011 r. do czołowego klubu eredivisie PSV Eindhoven, z którym w br. zdobył Puchar Holandii. Dostrzegł go też selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda, powołując do kadry. Tytoń debiutował w niej 29 maja 2010 r. w meczu z Finlandią i zachował czyste konto. W swoim szóstym występie, w meczu Euro 2012 z Grecją musiał wejść z ławki za Szczęsnego, który otrzymał czerwoną kartkę i obronił karnego! Uratował tym samym remis i przedłużył nadzieję Polaków na wyjście z grupy. Ale to wszyscy wiemy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dobry materiał. Okazało się, że zatrzymanie Grecji to za mało! Ale to nie jest bramkarza wina... :) Chociaż nie o winnych może chodzi tylko o coś zupełnie innego. Ale to juz inny temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.