Facebook Google+ Twitter

Sylwia Grzeszczak: Staram się, by moje teksty nie były o tyłkach i biuście

9 września w bydgoskim Myślęcinku odbył się koncert Sylwii Grzeszczak. Artystka zaśpiewała swoje największe hity. Po koncercie opowiedziała mi o swoich planach, inspiracjach oraz o początkach kariery.

 / Fot. Anonymous / CC 3.0Skąd u Ciebie tyle energii, którą mogliśmy poczuć dziś na scenie?
Wydaje mi się, że w pierwszej kolejności jest to dar od Boga, w drugiej kolejności od fanów, którzy są ze mną od początku mojej kariery. Mam nadzieję, że tak będzie do końca. Zawsze i wszędzie. Jest to piękne uczucie. Dostaję,
sporo pozytywnej energii od ludzi.

Do kogo kierujesz teksty swoich piosenek?
Tak na prawdę staram się aby teksty moich piosenek były zrozumiane. Ja sama oraz autorzy, którzy piszą dla mnie, staramy się aby nie były one o najogólniej mówiąc tyłkach i biuście. Chcę aby docierały one głęboko do serca i miały jakiś przekaz, żeby trafiały do ludzi. Ja się z tymi tekstami utożsamiam i mam nadzieję, że moi fani też. Było to doskonale widać dzisiaj, za co dziękuję wszystkim.

Czyli śpiewasz o tym co czujesz.
Tak, jest to pewna historia, moje obrazy z dzieciństwa. Historie ludzi, których obserwuję. Niekoniecznie są to historie o mnie samej. Bardzo często o ludziach, których spotkałam.

Co dała Ci współpraca z Liberem?
Dała mi tak na prawdę bardzo wiele i wiele zawdzięczam Marcinowi. Myślę, że gdyby nie ten duet to być może inaczej by się ułożyły te drogi. Mimo wspólnej pracy zostaliśmy jeszcze parą.

Jak udaje się Wam łączyć tak różne style, Twoje liryczne ballady z rapem?
Nie wszystkie moje kawałki są totalnie liryczne, są też takie bardziej drapieżne. Spotykamy się gdzieś tam w połowie drogi Działaliśmy w wieku 16 lat, mijaliśmy się w studio i zaczeliśmy tworzyć projekt, który był zbyt rockowy, natomiast pozwolił się mi się rozwinąć i poznać kierunek, w którym mam iść. Bardzo długo pracowaliśmy aż stworzyliśmy 3 wspólne hity... no i jestem.

Opowiedz mi o Twoich planach na przyszłość.
Mam nadzieję, że będę tym, kim jestem. Mam wspaniałych fanów, których nie chcę opuścić i będę na pewno śpiewać dla nich. Na pewno płyta. Już niedługo. Cały czas zbieram inspiracje, cały czas tworzę. Co się wydarzy? Zobaczymy.

Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.