Facebook Google+ Twitter

Sympathy for the Devil...

Ryszard Nowak uderzył po raz kolejny. Szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami postanowił stworzyć listę zespołów propagujących satanizm. A ja w tym artykule postanowiłem się nad tym pomysłem pochylić.

Reklama dźwignią handlu...

 / Fot. www.sxc.huPrzede wszystkim chciałem wyrazić podziw dla pana Ryszarda Nowaka. Wraz z grupą specjalistów (ciekawe czy była tam choć jedna osoba, mająca na co dzień do czynienia z muzyką metalową), był w stanie przeanalizować setki zespołów, głoszących jakoby Satanizm. Jak mniemam zrobił to bardzo dokładnie. Poznał historię powstania bandu, wszystkie teksty, zrozumiał przekaz. Zna na pamięć biografię każdego muzyka. Znak zodiaku, ilość zjedzonych kotów, czy podpalonych kościołów. Ja szczerze powiedziawszy gdybym posiadł tak mroczną wiedzę, chyba bym oszalał.

Jako żywo, przypomina mi to sytuację z 1985 roku, kiedy to powstała Parents Music Resource Center (Rodzicielskie Centrum Odnowy Muzyki założone przez Tipper Gore – żonę wiceprezydenta USA). Centrum miało na celu zatrzymanie zgorszenia, jakie dokonują zespoły poprzez swoją muzykę i teksty. Tipper Gore odniosła odwrotny skutek do oczekiwanego. Bo nagle płyty z naklejką „Parental Advisory / Explicit Lyrics” (Ostrzeżenie dla rodziców / Niedwuznaczne teksty) zaczęły sprzedawać się jak świeże bułki. I dlatego ja popieram akcję pana Nowaka. Niech reklamuje muzykę metalową, może w końcu pojawi się w radio i telewizji.

A teraz trochę poważniej…

W raporcie znaleźć ma się około 80 zespołów, które według pana Nowaka, wbijają do naszych biednych głów treści satanistyczne. Mam nadzieję, że w raporcie znajdzie się definicja takiego przekazu. Już się zastanawiam, jak pan Ryszard Nowak poradzi sobie z umieszczeniem w jednym, satanistycznym worze, zespołów tak różnych poglądowo, jak Marylin Manson, Anal Vomit, Gorgoroth czy Morbid Angel. Mam jednak pytanie. Co zrobić z zespołami, które np. kiedyś grały muzykę blackmetalową (a więc taką, która będzie przeważać, jak sądzę, na tej liście), a teraz śpiewają o polityce. Czy zabraniamy im w ogóle koncertowania, czy może sprawdzamy przed każdym ich występem listę utworów i cenzurujemy. Jak to się ma do wolności słowa nie wiem, nie jest konstytucjonalistą.

Kolejną sprawą jest to, że wiedza pana Ryszarda Nowaka na temat tego o czym raport tworzy jest nikła. Nie wie on na przykład tego, że większość tak zwanych zespołów satanistycznych, takowymi nie jest. Wykorzystują oni pewne symbole z Satanizmem związane, do promocji swojej muzyki. Po prostu, sprzedają się rzeczy najbardziej kontrowersyjne. Nikt, kto orientuje się w muzyce metalowej, nie bierze tego na poważnie. Ja wiem, że autor raportu chciałby, żeby „metalowcy” byli bezmózgami, śliniącymi się na widok odwróconego krzyża, powtarzający jak mantrę „Hail Satan”. Wtedy łatwiej jest wytłumaczyć sens takiego raportu. Tylko, panie Ryszardzie, bardzo mi przykro tak nie jest. Nie musi mnie pan bronić przed złym wpływem zespołów pokroju Gorgoroth, bo ja myślę. Do tego potrafię zrozumieć ich teksty i je zinterpretować. Ciekawe czy pana specjaliści to potrafią.

Sympathy for the Devil...

Podsumowując, prób oszkalowania muzyki metalowej i ludzi z nią związanej było już wiele. Pan Ryszard Nowak nie jest ani pierwszym, ani najbardziej radykalnym zbawicielem młodzieży przed jej zgubnym skutkiem. Byli na przykład tacy, którzy twierdzili, że puszczanie utworów AC/DC od tyłu dostarcza nam nowych wrażeń słuchowych. Słychać tam niby słowa mszy satanistycznej. Generalnie rzecz biorąc, ludzie którzy takie rzeczy wymyślają, na długo stają się bohaterami żartów. Patrzy się na nich z politowaniem, bo zazwyczaj osoby takie mają blade pojęcie o temacie. Z tego też powodu, rzadko też ktoś wdaje się z nimi w polemikę. Bo i po co. A tak już na koniec od siebie dodam jeszcze jeden zespół do raportu. Rolling Stones z ich „Sympathy for the Devil”. Bo to fenomenalny przykład na to, jaka dowolność panuje, jeśli idzie o interpretacje tekstu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

hehe, domyśliłem się, że to była prowokacja;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co do tonu, jest on taki, jak stosuje pan Ryszard Nowak w swoich wypowiedziach. Zaznaczam, że zrobiłem to specjalnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marku I Alicjo bo w sumie czepiliście się tego samego, więc odpowiadam. Alicjo ciekawa interpretacja mojej wypowiedzi "A jeśli - jak piszesz dalej - i tak by się sprzedawało, bo nikt nie traktuje poważnie symboliki, " To jest tak, najprościej rzecz ujmując ludzie nie patrzą na tony krzyży, pentragramów, czy innych równie ciekawych rzeczy, patrzą na muzykę, samą otoczkę traktuje się z przymrużeniem oka. Teraz jaśniej? Co nie zmienia faktu, że podnosi to sprzedaż, są bowiem ludzie których to "jara". Marku, Ty też mnie nie do końca zrozumiałeś. Wiem, że to jest konwencja pewna, ale jest kontrowersyjna, dla reszty społeczeństwa.
Maćku, siedzę w tej muzyce kilkanaście lat jak słuchacz i recenzent, gwarantuje Ci, że jest co kumać. Gdybyś poczytał teksty, sam byś zobaczył. Zespoły metalowe, często gęsto poruszają tematy ważne dla świata, Obecnie, od paru lat, jest grupa zespołów, która otwarcie krytykuje G. Busha. I to jest ta subtelna różnica między metalem, a np. popem. Gdzie w tym drugiem śpiewa się o pierdołach, albo o miłości

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Po prostu, sprzedają się rzeczy najbardziej kontrowersyjne"

To jest trochę niesprawiedliwy osąd. Nie powiedziałbym, że intencją zespołów metalowych jest sprzedawanie jakichś tanich kontrowersji (a przynajmniej nie wszystkich zespołów ;p). To jest pewna konwencja, sposób na przekazanie konkretnej treści. Sposób, mieszczący się w ramach wybranej stylistyki. A że jest to dość specyficzna stylistyka, to potem taki Ryszard Nowak, nie kumając o co w tej muzyce chodzi, wyskakuje z jakimiś "rewolucyjnymi" pomysłami ;P

Poza tym jednym zdaniem, z resztą tekstu sie zgadzam, więc [+] ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piszesz: "Wykorzystują oni pewne symbole z Satanizmem związane, do promocji swojej muzyki. Po prostu, sprzedają się rzeczy najbardziej kontrowersyjne. Nikt, kto orientuje się w muzyce metalowej, nie bierze tego na poważnie"...
Piszesz, że pewne symbole są niemal dla zabawy i żeby się lepiej sprzedawało. A jeśli - jak piszesz dalej - i tak by się sprzedawało, bo nikt nie traktuje poważnie symboliki, mającej napędzać biznes... to po co ona jest? Ot, taka sobie ciekawostka.

A ton tekstu - dość protekcjonalny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie mogę powiedzieć, bo zostanę zamknięty;]

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.06.2007 15:34

Pawel ma dlugie wlosy. Od lat wiadomo, ze dlugowlosi prowokuja :-) Takie lotry, no... PLUS... :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.