Facebook Google+ Twitter

Syn Kadafiego nie żyje. Dyktator cudem uniknął śmierci?

Libijski rząd poinformował, że w nocy z soboty na niedzielę podczas nalotu sił NATO na Trypolis, zginął najmłodszy syn Muammara Kadafiego oraz jego trzej wnukowie.

Dyktator Libii miał wczoraj w nocy ledwo ujść z życiem. / Fot. Wikmedia CommonsSam Kadafi wraz z żoną również znajdowali się wówczas w budynku, ale oboje wyszli z tego cało i mają być w dobrym zdrowiu. Przebywali w gościnie w domu swoich synów.

Saif al-Arab to jeden z dwóch synów Kadafiego o tym imieniu. Nie pokazywał się do tej pory publicznie, w przeciwieństwie do swego brata, Saifa-al-Islama. Miał 29 lat.

Rząd libijski od dawna oskarżał NATO o "polowanie na dyktatora", czego wielokrotnie się wypierano. Także teraz wyraża się w tej sprawie niedowierzanie. Przedstawiciel NATO stwierdził, że celem rakiet było centrum dowodzenia w jednej z dzielnic Trypolisu, i to właśnie ten budynek, a nie dom Saifa, został w nocy zniszczony. Rzecznik opozycyjnego rządu w Benghazi z kolei wyraził pogląd, iż informacja ta jest mistyfikacją, stworzoną w desperackim celu zyskania sobie przez rząd libijski większego poparcia.

Tymczasem na ulicach Trypolisu zebrał się tłum. Skandowano: "Chcemy pomścić męczennika" oraz "O, młodości, to czas na dżihad".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Fox - rząd USA (NATO) wybiera daty swoich spektakularnych zamachów z rozmysłem, ale nie chodzi o nawiązywanie do jakiś ideałów (np. pogańskich) lecz o zwyczajne sprawy socjotechniczne, w tym wypadku chodziło o to aby informacje w mediach zostały zestawione, zagłuszone, przez beatyfikację Jana Pawła II i ślub księcia w UK.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Fox
  • Fox
  • 02.05.2011 11:43

"Libijski rząd poinformował, że w nocy z soboty na niedzielę - noc z 30 kwietnia na 1 maja to Noc Walpurgii. Z kolei dzień w którym rzekomo zginął Osama to celtyckie święto Beltaine. Zbieg okoliczności czy coś więcej?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klasyczna technika zachodnich zbrodniarzy, wyrzynają cywilów a potem twierdzą że to nie prawda, gdy już zachodni dziennikarze znajdą dowody wówczas NATO ogłosi że nie wiedziało i że to była pomyłka (tak było setki razy na Bałkanach, w Iraku, w Afganistanie, wcześniej w Korei, w Wietnamie, w Japonii, w Niemczech, itd, itp). Z prezydentem Iraku zrobili to samo - najpierw dokonali zamachu na jego synów i wnuków, aby doprowadzić go do rozpaczy (a potem, gdy Saddamowi ibn Husajnowi al Takriti wybili rodzinę i zrównali z ziemią ojczyznę, schwytali go i robili mu prześmiewcze zdjęcia, bo przecież człowiek w depresji jest taki zabawny, a na końcu powiesili go za wydanie wyroku śmierci na zdrajców i zamachowców, choć sami wybili u siebie więcej cywilów np. w pacyfikacji w Waco, z tą znacząca różnicą że zamordowani przez nich cywile zamachowcami nie byli i były to również kobiety i dzieci, podczas gdy Saddam skazał za zdradę jedynie mężczyzn).

Komentarz został ukrytyrozwiń
NATO
  • NATO
  • 01.05.2011 15:47

Pozabijamy córki, synów, ciotki, zięciów - na końcu zajmiemy się ropą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.