Facebook Google+ Twitter

Syn Violetty Villas podważył jej testament

Krzysztof Gospodarek po śmierci matki wystąpił do sądu o zweryfikowanie pozostawionego przez nią testamentu, w którym cały swój majątek zapisała opiekunce Elżbiecie B. Jest już znana opinia biegłych sądowych w tej sprawie.

Rodzinny dom Violetty Villas w Lewinie Kłodzkim. / Fot. By Bechstein (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0-2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], viaRodzina Violetty Villas po jej śmierci rozpoczęła walkę o odzyskanie majątku (wartego ok. 1 mln zł.). W 2008 roku piosenkarka zapisała go Elżbiecie B., a rodzinę wydziedziczyła.

Sprawa toczyła się o dom z posesją w Lewinie Kłodzkim. Nieruchomość z upływem lat popadła w ruinę, a po śmierci gwiazdy - jak podaje SE - zmieniła się w melinę.

Ostatnia droga Violetty Villas

Jak donosi Super Express na początku lipca Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie wydał opinię, według której piosenkarka, przepisując w 2008 r. w testamencie majątek opiekunce, nie była świadoma konsekwencji swoich czynów.

Strony postępowania miały 21 dni na złożenie zastrzeżeń. Jednak nie wpłynęły one do sądu - powiedziała tabloidowi Agnieszka Połyniak, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Świdnicy.


Prokuratura: opiekunka Villas znęcała się nad artystką

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Dziękuję Pani Ewo ale link, który Pani podała otwiera się na str. głównej i trudno było mi znaleźć. Choć mnie cudze majątki i wszelkie afery nie obchodzą, pochyliłam się tutaj tylko nad smutnym losem piosenkarki. Nie znałam tej sprawy wcześniej, a tylko to, że zmarła. Po podaniu przez Panią linka, który mnie nie doprowadził do wyjaśnienia tej historii. próbowałam się sama w necie dowiedzieć czegoś więcej. Niestety z przykrością przeczytałam, że ponoć trwało to dość długo i wielu osobom wiadomo było co się tam złego dzieje. Ja przegoniłabym taką opiekunkę i sama zajęłabym się mamą. Chyba można było WCZEŚNIEJ REAGOWAĆ, a wtedy biedna pani Violetta, wróciłaby do sił i równowagi przy kochającej rodzinie a nie pazurach opiekunki pijaczki jak czytam w mediach. Jak można było oddać matkę w takie ręce ? Tego dotąd nie wiem, ale nie mam już czasu się tym dłużej zajmować. Ogólnie - smutna i bardzo przykra sprawa dla jej syna. Trzeba jak widać być bardzo czujnym i często nadzorować wszystko, szczególnie jeśli dotyczy to kochanej rodziny, jednej z najdroższych na świecie osób - MATKI. Niepotrzebne męczarnie Pani Violetty, a teraz procesy o spory majątek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Barbara Figurniak

Może ten link przybliży Pani nieco sytuację Villas i jej relacje z synem
http://www.mowimyjak.pl/newsy/kto-jest-kim/kim-jest-krzysztof-gospodarek,49_34984.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, tylko gdzie wtedy jak ponoć do znęcania dochodziło były najbliższe osoby? Patrzyły na to spokojnie jak panią Wiolettę "złe siły" maltretują psychicznie i fizycznie? Nie znam sprawy, natrafiłam teraz , przypadkowo, ale nasuwają mi się takie oczywiste pytania. Może mi ktoś odpowie ? Pani Jadwiga pisze że ponoć była ona w " całkowitej izolacji od świata" ,a opiekunka " potrafiła całkowicie pozbawić ( ją) własnej woli"
Gdyby to była moja mama to zainteresowałabym i zajęłabym się nią sama - dlaczego teraz dopiero tyle zainteresowania, badań, i nadal nie wyjaśnia mi artykuł dlaczego "była nieświadoma swoich czynów" i na jakiej podstawie dopiero w lipcu (domniemam, że tego roku) takie orzeczenie wydano? Ach ..! te pieniądze...te majątki...Może trzeba było wcześniej się zainteresować mamą ? Nie byłoby meliny, nie byłoby spraw sądowych, ekspertyz, a przede wszystkim znęcania tej ponoć "baby" nad biedną piosenkarką ? Ale może się mylę ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, Pani Jadwiga oddała w zupełności poczynania "gosposi". Mam nadzieję, że Sąd nie będzie głuchy i otworzy oczy na działaność tej "baby".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo słusznie i też mam nadzieje, że syn artystki przegoni na cztery wiatry tą koszmarną babę, która przy pomocy wódki i całkowitej izolacji od świata potrafiła całkowicie pozbawić własnej woli ta nieszczęsna fanatyczkę religijną.
Wystarczyło popatrzeć na ostatnie, pokazane przez telewizje ujęcia nieszczęsnej Violetty w towarzystwie tej "kapo" , żeby dostrzec całkowitą bezwolność, a nawet stan jakiegoś dziwnego oszołomienia.
"Opiekunka" powinna nie tylko zwrócić spadek, ale odpowiedzieć za cała lata przemocy fizycznej i psychicznej, jaka stosowała, majac w rękach kobietę o dziecięcej mentalności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dołączam z życzeniami pomyślności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzymam kciuki za Pana Gospodarka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.