Facebook Google+ Twitter

Syrenka jak Mona Lisa. Trafi do kuloodpornej klatki

Pomnik warszawskiej Syrenki, stojący nad Wisłą, zostanie schowany w klatce z kuloodporną szybą. Ma go to zabezpieczyć przed negatywnymi skutkami prac przy II linii metra, które ruszają na Powiślu.

 / Fot. Dixi, Sculpture by Ludwika Nitschowa (1889-1989), GNU, CC 3.0, http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Syrenka_warszawska0205.jpg&filetimestampBudowniczowie metra, na czas prac przy II linii, czyli do roku 2013, chcieli przenieść pomnik w inne miejsce, ale stołeczna konserwator zabytków, Ewa Nekanda-Trepka, nie wyraziła na to zgody: "Nawet z powodu budowy drugiej linii metra nie wolno ruszyć Syrenki".

Tę opinię podziela varsavianista Marek Ostrowski: "Właśnie w tym miejscu Syrenka przetrzymała kataklizm II wojny światowej i Powstania Warszawskiego. Jeśli istnieje techniczna możliwość, żeby na czas budowy jej nie ruszać, to brawo. Jako symbol Warszawy powinna trwać na swym miejscu".
Pomnik stoi nad Wisłą od 1939 roku, a rzeźbiarce Ludwice Nitschowej pozowała poetka Krystyna Krahelska, która zginęła w powstaniu.

W tej sytuacji podjęto decyzję, by rzeźbę Syrenki pokryć środkiem konserwującym i schować w metalowej klatce ze ścianami z wandaloodpornego szkła. We wnętrzu klatki znajdą się czujniki pomiaru wilgotności. Zabezpieczony zostanie też cokół pomnika.

Syrenkę będzie widać częściowo zza ogrodzenia oraz w całości z chodników na moście Świętokrzyskim.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

kornik
  • kornik
  • 14.01.2011 13:12

bardzo inteligentne porównanie.... "jak Mona lisa" eeeh. żenua

Komentarz został ukrytyrozwiń
wew
  • wew
  • 14.01.2011 09:30

noi co z tego

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.