Facebook Google+ Twitter

Syria. Ranni dziennikarze nadal w obleganym Hims

Ambasady Polski, Francji i Wielkiej Brytanii starają się wydostać z obleganego miasta Hims w Syrii dwóch rannych zachodnich dziennikarzy i ciała dwóch kolejnych – poinformowała TVN 24 za agencją AFP.

 / Fot. PAP/EPASyryjskie miasto Hims stało się centrum walk pomiędzy rebeliantami a siłami reżimu Baszara el-Asada. W wyniku ostrzału w zeszłym tygodniu zginęło dwóch zachodnich dziennikarzy, amerykańska korespondentka "The Sunday Times" Marie Colvin i francuski fotoreporter, zdobywca World Press Photo, Remi Ochlik.

Ofiarami innego ataku zostali dziennikarze: Francuzka Edith Bouvier i Brytyjczyk Paul Conroy. Mają być ciężko ranni w nogi. Kobieta za pomocą Internetu apelowała o pomoc i ewakuację z miasta. Dziennikarze przebywają tam nielegalnie.

Agencja AFP podaje, że Hims jest nieustannie bombardowane od ponad trzech tygodni. Nie tylko to stoi na przeszkodzie ewakuowania rannych. Syryjskie władze niechętnie dopuszczają kogokolwiek do strefy walk. Do aktów przemocy dochodzi w wielu regionach kraju.

Od wybuchu niepokojów w marcu 2011 roku, według szacunków różnych organizacji międzynarodowych i syryjskich, zginęło już około siedmiu tysięcy osób. Ofiarami w większości są cywile - podaje TVN24.

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Jarek Łazik
  • Jarek Łazik
  • 27.02.2012 22:30

Abstrahując od całej tej medialnej ściemy, której echem jest powyższa notka, czy ktoś może mi wyjaśnić dlaczego w ostatnim czasie pisze się o mieście "Hims"? Zdaje się, że chodzi o jedną z kolebek bliskowschodniej cywilizacji, czyli miasto Homs.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gerard Stenc
  • Gerard Stenc
  • 27.02.2012 20:13

Czy to maskowanie przed III wojną światową?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan Kowalski
  • Jan Kowalski
  • 27.02.2012 18:04

Fałszwe l tendencyjnie podane informscje, Dziennikarze puzebywali w kryjówce terrorystów, która została ostrzelana przez wojsko wypierające ich z zajmowanej dzieknicy miasta HOMS.
Syria nie używa lotnictwa przeciw rebelintom i nie ma tam żadnych boparę dni temymbardowań, a tylko ostrzały.
Władze Homs na wnisek Czerwonego Krzyża i Półksiężyca umozliwiły ewakuację, lecz wstrzymali ją terroryśck.
Wszystko jest w internecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.