Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15057 miejsce

Syryjczyk o wojnie: Europy konflikt w Syrii nie interesuje, a USA i Rosja mają w nim interes

- Ten konflikt to rozgrywka między mocarstwami. Między USA a Rosją. I nie ma co zaprzeczać, że oba kraje mają swoje interesy w tym regionie. To biznes; nikt nie myśli o prawach człowieka, o wartości jego życia, o demokracji. A Syria potrzebuje pokoju - mówi o sytuacji w Syrii Louay Farah, syryjski architekt, mieszkający obecnie w Krakowie.

 / Fot. Dawid SerafinKonflikt w Syrii wkracza w decydującą fazę. Nie jest on czarno-biały jak może nam się wydawać. Czy można jeszcze zrozumieć o co w tym konflikcie chodzi? Co chaos w Syrii oznacza dla świata? Jak na Bliskim Wschodzie spotykają się interesy wielkich mocarstw, które dbają wyłącznie o biznes opowiada w wywiadzie dla Wiadomości24.pl Louay Farah, syryjski architekt, pochodzący z Damaszku, mieszkający obecnie w Krakowie.

Dawid Serafin: O sytuacji w Syrii słyszymy intensywnie od kilku tygodni. Choć wiadomości jest bardzo dużo, to o samym konflikcie wiemy bardzo mało.
Louay Farah: Powiem tak. To, co dzieje się w Syrii, to jest wielka tragedia. Wiele granic zostało już przekroczonych. To nie jest wojna domowa, to nie jest wojna między dwiema stronami. To jest wojna między mocarstwami, między Wschodem a Zachodem. Prawda jest też taka, że 99 proc. Europejczyków ten konflikt nie interesuje.

Są znudzeni natłokiem informacji?
Nie. Są zajęci pogonią za własnymi interesami. I nie można mieć im tego za złe. To jest naturalne. Oni włączą wieczorem telewizor, zobaczą wiadomości, z krótką narracją dziennikarza, powiedzą sobie: "to straszne" i wrócą do jedzenia kolacji. Chcę zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. Jakie my otrzymujemy wiadomości? Z reguły wszystkie informacje opierają się na doniesieniach Reutersa, a cała reszta powtarza jak papugi.

Czy w tym informacyjnym gąszczu ktoś jest w stanie jeszcze wytłumaczyć, o co w Syrii chodzi?
Zwróćmy uwagę na to, jakim krajem była Syria jeszcze do niedawna. Ten kraj to niesamowity tygiel kulturowo-religijny. Mimo tego Syria przez lata się rozwijała w bardzo szybki tempie. Kluczem było poszanowanie wzajemnej odmienności i jej tolerancja. I nagle w XXI wieku pojawił się islamski fanatyzm religijny, który rozlał się po całym świecie.

Chcesz powiedzieć, że to on jest główną przyczyną tego co dzieje się w Syrii?
Nie. Jest on jednym z elementów. Tak jak wspomniałem, ten konflikt to rozgrywka między mocarstwami. Między USA a Rosją. I nie ma, co się oszukiwać, że oba kraje mają swoje interesy w tym regionie. To biznes, interes, nikt nie myśli o człowieku czy o wartości jego życia, o demokracji, o prawach człowieka. A Syria potrzebuje pokoju, miłości, potrzebuje bezpieczeństwa, potrzebuje żeby ludzie mogli się rozwiać. Nie potrzebuje wojny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Do: Dr Ferdynand Froissarrt.
Gratuluję przedstawił pan kawał dobrej propagandy pro Amerykańskiej sugerując jeszcze do tego, że Radosław Sikorski jest dobrym dyplomatom.

Z dzisiejszej perspektywy (rok 2015) już wiemy jak wygląda dyplomatyczna działalność Sikorskiego. Mam na myśli np. wojnę na Ukrainie i fakt, że nasz wspaniały dyplomata Sikorski zniknął i przestał się zajmować tą sprawą, gdy tylko zajęły się nią Niemcy. Pokazuje to jak wielki respekt ma Polska dyplomacja do dyplomacji Niemieckiej.

Z pańskiego komentarza wynika, że Rosja to samo zło i tylko ona jest odpowiedzialna za wojnę w Syrii. Tymczasem dopóki USA nie zaczęło sponsorować terrorystów w tym Al-kaidy na terenie Syrii, dopóty w tym kraju buł spokój. Jak to jest możliwe, że USA prowadzi wojnę z Al-kaidom i atakuje państwa podejrzewane o pomaganie Al-kaidzie gdy równocześnie Stany Zjednoczone wspierają tych samych terrorystów w Syrii?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Konieczna integracja opozycji syryjskiej (poprawiony)
Nie ma sensu podkreślanie , z wyrzutem, własnych interesów krajów, które angażują swój – szeroko pojęty - potencjał w tzw. rozwiązywanie problemów państw skonfliktowanych wewnętrznie. Bo to zawsze będzie miało miejsce i wcale nie musi być złe. Problem polega tylko na tym, z poglądami jakiej strony się utożsamiamy.
Dla mnie i jak sądzę dla znakomitej większości Polaków system cywilizacji prezentowanej (dawniej przez ZSRR) przez Rosję jest obcy, nie do przyjęcia. Opozycja syryjska, podobnie jak my w swoim czasie, powinna się zmobilizować i określić jednoznacznie, wspólną wizję polityczno – społeczną swojego państwa po upadku reżimu.. Tylko wówczas mocarstwa (kraje ) o podobnym systemie wartości mogą skutecznie pomóc w walce z rządzącymi siłami. W innym przypadku, czyli w sytuacji podzielonej , opozycji każda próba interwencji jeszcze bardziej zaogni wewnętrzny konflikt.
Ponieważ opozycja syryjska jest głęboko zwaśniona obecne rozwiązanie, w którym swój udział ma nasz min. Radosław Sikorski jest najlepszym wyjściem.
Dr Ferdynand Froissarrt

Komentarz został ukrytyrozwiń

Konieczna integracja opozycji syryjskiej
Nie ma sensu podkreślanie , z wyrzutem, własnych interesów krajów, które angażują swój – szeroko pojęty - potencjał w tzw. rozwiązywanie problemów państw skonfliktowanych wewnętrznie. Bo to zawsze będzie miało miejsce i wcale nie musi być złe. Problem polega tylko na tym, z poglądami jakiej strony się utożsamiamy.
Dla mnie i jak sądzę dla znakomitej większości Polaków system cywilizacji prezentowanej (dawniej przez ZSRR) przez Rosję nam jest obcy, nie do przyjęcia. Zjednoczona opozycja syryjska, podobnie jak my w swoim czasie, powinna się zmobilizować i określić jednoznacznie, wspólną wizję polityczno – społeczną swojego państwa po upadku reżimu.. Tylko wówczas mocarstwa (kraje ) o podobnym systemie wartości mogą skutecznie pomóc w walce z rządzącymi siłami. W innym przypadku, czyli w sytuacji podzielonej , opozycji każda próba interwencji jeszcze bardziej zaogni wewnętrzny konflikt.
Ponieważ opozycja syryjska jest głęboko zwaśniona obecne rozwiązanie, w którym swój udział ma nasz min. Radosław Sikorski jest najlepszym wyjściem.
Dr Ferdynand Froissarrt

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest wiele goryczy w wypowiedziach Syryjczyka.
Sytuacja w tym państwie jest bardzo skomplikowana.
Syria jest tylko jednym z elementów całej tej układanki..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z Markiem. Dodam jeszcze coś od siebie. Z jednej strony powtórzę za przedmówcą rozmydla się fakty a z drugiej stara się wprowadzić inną czerń i biel. Dotyczy to próby polaryzacji ludobójstwa w Syrii wokół interesów amerykańskich i rosyjskich.
Całkowita demagogia!
Obecna sytuacja jest wynikiem braku poszanowania człowieka, jego życia i godności. Brak reakcji społeczności międzynarodowej, blokady rezolucji ONZ nakładane przez Rosję i Chiny, ale przede wszystkim obojętność międzynarodowa w tym Polaków, doprowadziła do tak krwawej łaźni i nieszczęść setek tysięcy ludzi. Spychanie tego do interesów dwóch mocarstwa jest żałosną próbą zatuszowania własnego braku zainteresowania ludobójstwem w tamtym regionie.
Ludobójstwo nie trwa tam od tygodnia a media zachowują się tak, jakby wszystko zaczęło się od planów interwencji przez siły USA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A użyty sarin może być mistyfikacją czy to smutna rzeczywistość?

Nie bardzo rozumiem jaki możemy mieć cel w rozmydlaniu faktów? Użycie trucizny dla mnie jest aktem terrorystycznym i czarno-białym. Dlatego też nie jest ważne, która strona tego dokonała. Trzeba to wyjaśnić. Kto utrudnia ten proces wyjaśniania - nawet w dobrej wierze - jest współwinnym z tymi terrorystami, którzy bez skrupułów zastosowali tę truciznę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dawid, doskonała robota! Ten wywiad to lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy konflikt w Syrii widzą w kategorii czarne-białe. A to nie jest takie oczywiste...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.