Facebook Google+ Twitter

System nie przewiduje litości

Polska Agencja Prasowa donosi, że pan Kaczmarek, były minister, zbyt wiele nas kosztuje (miesięcznie), a równocześnie PAP podaje wiadomość, że lekarka - samarytanka dopuszczała się przestępstwa, lecząc bezdomnych i najbiedniejszych za darmo.

Byłoby oczywiście ciekawiej, gdyby równolegle twórcy doniesień papowskich wyliczyli dla porównania, ile kosztują nas ministrowie urzędujący z teką lub bez, przywileje naszych władców i dostojników, rozbudowane kancelarie, tabuny doradców, wyjazdy, rozjazdy, przeloty, wyloty, wypoczynki i momenty ciężkiej pracy - ogólnie - ile nas kosztuje utrzymanie całej administracji państwowej. Nie tylko jednego Kaczmarka, który korzysta z tego, co mu się zgodnie z istniejącymi przepisami należy i z czego za chińskie bogi nikt będący na jego miejscu dobrowolnie by nie zrezygnował.

Na drugim biegunie, czyli na samym dole społeczeństwa istnieją ludzie, o których komuna wstydliwie milczała - bo jakoby ich nie było, a których istnienie wychodzi na jaw tym bardziej, im dłużej żyjemy w państwie wolnym, sprawiedliwym i podobno solidarnym.

Bez względu na przyczyny jakie sprowadzają ludzi na samo dno nędzy, ludzie ci chorują tak samo, a może nawet bardziej niż wszyscy młodzi, piękni i bogaci, oraz rządzący systemem opieki zdrowotnej. Systemem który powinien obejmować CAŁE społeczeństwo. Pariasów również, bo oni też są nasi. Miedzy górnymi piętrami a sutereną istnieją jednak grupy ludzi mających różne przywileje, również w postaci prawa do darmowych leków. No i dobrze.

Na tej to warstwie uprzywilejowanych oparła swój własny system pomocy najnędzniejszym lekarka z Krakowa, wypisując darmowe recepty dla ludzi, którzy do nich prawa nie mają. Okazała się osobą w swej wielkoduszności bezprzykładnie naiwną - kontrole wykryły sprawę i policzyły na jakie straty naraziła lekarka umożliwiająca leczenie ludziom nie ubezpieczonym od życiowej nędzy. Naraziła kogo? NFZ, urząd, skarb państwa, system rozdzielnictwa, czy nas, obywateli którzy składki płacą? Czy my, płacący składki i inne świadczenia możemy myśleć o tych lekach w kategoriach "strat"? Jakiego rzędu są to straty i czy przypadkiem rozdęte przywileje naszych władców nie narażają nas na znacznie większe?

Czy nie jest aby naszą wspólną stratą moralną fakt, że w kraju dobrej koniunktury gospodarczej, spisanych "solidarycą" praw człowieka, leczenie pariasów musi być przestępstwem? Ileż to grup i grupek wyłania się zależnie od koniunktury politycznej, otrzymując takie - siakie - owakie przywileje? Jedną tylko grupę pomija się milczeniem i zamiata pod dywan. Dlatego lekarka będzie osądzona przez wymiar niesprawiedliwości, a chorym z samego dna nędzy solidarne państwo przyzna tylko jeden przywilej - przywilej cichego zdychania pod płotem. Bez leków idzie to jakby szybciej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

...rozdęte przywileje naszych władców...
Byłem w przychodni i przeczytałem taki napis:
" na jedną dobę leczenia szpitalnego, na statystycznego obywatela NFZ przeznacza 3,20 zł
a na posła 900,- zł"
Niedługo będą mieli o co walczyć - te i inne przywileje zapowiadają ostrą walkę o dostęp do koryta.
A może by to koryto im zdemontować?

Komentarz został ukrytyrozwiń

JWW -

" PRL i IV RP - podobna brzydota mentalna i wizualna / " - to Twoje zainteresowania podane w profilu.

." ciekawostki / życie codzienne / głupstwa życiowe " - a to moje, ktore realizuję w swoich tekstach konsekwentnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.08.2007 03:51

Z pełnym szacunkiem dla autorki, ale jej argumenty są wybitnie populistyczne i anarchistyczne. Oczywiście, wszelka władza jest jak zwykle w Polsce - wredna i trzeba z tym walczyć, ale po co kosztem innych obywateli i ich podatków? Fałszywe renty i refinansowanie oszustw w receptach - to kwoty wielomiliardowe.

Po prostu: "lekarka-samarytanka" nie leczyła nikogo za darmo, co było by jej prywatną sprawą, ale po prostu wystawiała lewe recepty na koszt podatników, co jest ewidentnym przestępstwem, mimo ckliwych zaklęć i pustosłowia.

Skąd te plusy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

zasłużony jak zwykle u pani Jadwigi +
i to duży

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uf.......samo życie

Komentarz został ukrytyrozwiń

brawo Jadwigo. szkoda, że tak rzadko wszyscy piszemy o codziennym życiu. banał, ale to najważniejsza rzeczy o jakiej dziś przeczytałam. (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tym temacie polecam: http://halinabortnowska.blox.pl/html tekst :Jałmużniczka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus. Świat paradoksów - polski świat ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo :) +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wnioski ? Glosujmy na PO , która obiecuje 15 procentowy podatek liniowy, zmniejszenie Vat, i zlikwidowanie deficytu budzetowego w ciagu 2 lat za pomoca cięć socjalnych.
Mozna tez spróbowac na SLD (obecnie LID), bo to ugrupowanie o wielkiej wrazliwosci społecznej , której szczytem była ustawa o eksmisji na bruk, ale która objawiała sie przede wszystkim za czasów "polskiego Blaira" , n.p. zmianą modelu pomocy społecznej z socjalnego na liberalny (odpłatnościowy, ustawa z 2004 roku) i pacyfikowaniem kodeksu pracy.
W Polsce nie ma lewicy (przepraszam za banał) wiec kto ma reprezentować interesy pariasów ?
Bugaj , wyślizgany najpierw przez ROAD (UD, UW) a potem postkomunistów, którzy zgodnie ze swoją tradycją zagarnęli i zniszczyli PPS ?
Czy może Radio Maryja ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.