Facebook Google+ Twitter

Szach paragonem – Fiskus chce wszystkich kontrolować

  • Źródło: Nasze Miasto
  • Data dodania: 2006-09-01 08:48

Sprzedawcy części samochodowych, elektroniki, płyt CD, jubilerzy i złotnicy – wszyscy powinni od dzisiaj mieć kasy fiskalne.

Maciej Słuczan-Orkusz w swojej pracowni wszystkie ozdoby wykonuje własnoręcznie, więc urzędnicy nie mogą się zdecydować, czy ma naliczać na kasie 7 proc. VAT-u jak przy usłudze, czy może 22 proc. jak przy sprzedaży. FOT. WOJTEK WILCZYÑSKI Maciej Słuczan–Orkusz prowadzi we Wrocławiu artystyczną pracownię złotniczą. Od dziś przy każdym kliencie będzie uruchamiał kasę fiskalną. Zapłacił za nią półtora tysiąca złotych.
– Dla takiego rzemieślnika jak ja to duży wydatek. Zwłaszcza że koszty prowadzenia działalności w tej branży i tak są olbrzymie. Takimi decyzjami dobija się rzemiosło – mówi Maciej Słuczan–Orkusz.
Według niego kasy fiskalne sprawią wiele kłopotów nie tylko złotnikom, ale i samym urzędnikom skarbowym.
– Przychodzi do mnie klientka, wybiera kolczyki, ale prosi, żeby przerobić je na wisiorek. Co mam nabić na kasie? – pyta wrocławski złotnik. – Urzędnicy skarbowi nie byli w stanie mi odpowiedzieć.

Eksperci przytakują, że obarczanie rzemieślników obowiązkiem posiadania kasy fiskalnej jest zwykłym utrudnianiem życia.
– Ten pomysł jest bez sensu – twierdzi Piotr Jaworski, ekspert podatkowy z Krajowej Izby Gospodarczej. – Dotychczasowe formy rozliczania były wystarczające.
Przyznaje jednak, że wprowadzenie kas ma sens w przypadku osób sprzedających części motoryzacyjne i płyty CD.
– Tutaj chodzi o ograniczenie szarej strefy i piractwa. Chociaż wątpię, aby wszyscy dostosowali się do nowych przepisów – kręci głową Piotr Jaworski.

W myśl nowych przepisów paragon za sprzedany towar będzie musiała wydać klientowi każda osoba handlująca na giełdzie. Czy także ci, którzy chcą jedynie sprzedać swój używany sprzęt na giełdzie?
– Jeżeli zrobią to jednorazowo, to nie. Ale jeżeli zamierzają to czynić w sposób ciągły, to już tak – odpowiada Agnieszka Pasterkiewicz z resortu finansów.

Jak fiskus zamierza egzekwować nowe przepisy od przedsiębiorców?
– Masowych kontroli po 1 września nie będzie. Ale oczywiście będziemy zwracać uwagę, czy kasy pojawiły się w określonych firmach – zapewnia Małgorzata Czartoryska z Izby Skarbowej we Wrocławiu.
I przypomina, że przedsiębiorca na zgłoszenie kasy ma siedem dni od momentu jej instalacji.

Łukasz Pałka – NaszeMiasto.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.