Pozycja materiału w rankingach:
Cmentarze wojenne opowiadają dzieje Europy. Dbałość o nekropolie świadczy o szacunku dla historii i dla homo sapiens. „W końcu grób to ostateczny wyraz człowieka”*
Powstał na początku XIX w. u stóp wzgórza, z którego Napoleon podziwiał Gdańsk. Składa się z części przeznaczonej dla ludnościcywilnej i żołnierzy poległych w trakcie wojen, które przetaczały się naprzestrzeni wieków przez miasto. Spoczywają obok siebie żołnierze francuscy, rosyjscy, polscy, niemieccy. Zwykli szeregowi i ich generałowie. Jest między tymi grobami wyraźna różnica.
Staraniem Związku Mniejszości Niemieckiej, na mocy porozumień polsko-niemieckich, w sierpniu 2000 roku otwarta została kwatera przeznaczona dla żołnierzy niemieckich poległych w czasie II wojny światowej. Jest też symboliczna mogiła dla gdańszczan, których groby zostały po wojnie zlikwidowane. Na grobach tych panuje iście niemiecki porządek, a szczególną uwagę zwraca „owa wpuszczona w wolno stojący ceglany mur płyta z trawertynu, na którym w wypukłym reliefie ponad liśćmi dębowymi widać profil policyjnego hełmu z czasów Wolnego Miasta”.
Idealny porządek niemieckiej części cmentarza zakłóca sąsiedztwo grobów o których pamięć, nikt dzisiaj nie walczy. Z gąszczu chwastów wychylają się prawosławne krzyże i nagrobki z inskrypcjami pisanymi cyrylicą. Cztery autentyczne lufy ciężkich moździerzy, stanowiące pomnik
pamięci żołnierzy austriackich, dzielnie walczą z otaczającymi je krzakami.
Pośród grobów cywilnych, zajmujących dzisiaj znaczną część cmentarza „wznosi sięstella z wapienia, przed nią leży zardzewiała kotwica”* – to zbiorowa mogiła marynarzy z krążownika „Magdeburg”, a płonące znicze zaświadczają, że ktoś o nich pamięta.
* - Günter Grass „Wróżby kumaka”
Galeria zdjęć-http://www.wiadomosci24.pl/artykul/fotogaleria_cmentarz_garnizonowy_w_gdansku_9002.html
Powstała w 1946 roku nekropolia robi już od wejścia
wrażenie. Rozległy teren, otoczony jest
rozłożystymi drzewami, a monumentalny pomnik obejmuje opieką 3089 pięcioramiennych gwiazd, z których każda symbolizuje życie. Pochowani tu zostali żołnierze i oficerowie walczący w marcu 1945 r. o Gdańsk, jeńcy oraz cywilni obywatele ZSRR, którzy zmarli na terenie miasta. Pierwsze wrażenie czystości, przestrzeni i szacunku pryska po obejściu całości nekropolii. Wandalom nie dają spokoju ustawione w nienagannym szyku radzieckie gwiazdy, toteż co pewien czas je niszczą lub wyrywają. Urzędnicy z Zarządu Dróg i Zieleni, zajmującego się cmentarzem, są coraz bardziej bezradni, a gwiazdy powoli znikają
Galeria zdjęć - http://www.wiadomosci24.pl/artykul/fotogaleria_cmentarz_zolnierzy_radzieckich_w_gdansku_9004.html
Westerplatczyków, którzy według fikcji literackiej Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego „... prosto do nieba czwórkami szli... ” było zaledwie piętnastu. W lipcu 1946 roku odsłonięty został skromny cmentarzyk, a z okazji 50. rocznicy walk na Westerplatte uzyskał nową oprawę. Stanęło na nim piętnaście kamiennych krzyży ozdobionych nieśmiertelnikami z danymi poległych, a w centralnym punkcie znalazł się pomnik poświęcony mjr. Henrykowi Sucharskiemu.
Przez siedem lat mała nekropolia cieszyła się zainteresowaniem turystów i była ważnym elementem nauczania historii. Niestety we wrześniu 2006 r. wykazali się zainteresowaniem złodzieje złomu i ukradli dwanaście nieśmiertelników.
„Wkrótce po zakończeniu wojny władze francuskie postanowiły ekshumować szczątki swoich żołnierzy, którzy umarli w obozach jenieckich na terenie Polski i złożyć je na wspólnym cmentarzu wojskowym, który miał powstać w Gdańsku.... Na lokalizację cmentarza wybraliśmy przepiękne miejsce wyniesiona na wzgórzu, z którego roztacza się wspaniały widok na panoramę Gdańska. Władze miejskie lokalizacje zaakceptowały. Francuzi byli zachwyceni”** Podczas prowadzonych prac ziemnych natrafiono na szczątki ludzkie. „Okazało się, że był
tu już wcześniej cmentarz żołnierzy armii napoleońskiej, o czym na podkładach geodezyjnych nie było żadnej wzmianki. Dziwny traf”**
Cmentarz został otwarty w 1967 roku, przed przybyciem Charlesa de Gaulle’a do Gdańska. Pochowanych jest na nim prawie 1500 żołnierzyi cywili z różnych epok, a utrzymywany jest przez Francuzów. W 2002 roku zakończył się trwający dwa lata remont nekropolii. Koszt prac wykonanych przez
polskie firmy budowlane wyniósł 700 tys. zł
i również w całości został pokryty przez Ambasadę Francji.
Soczysta trawa, urozmaicony gdzieniegdzie muzułmańskimi stelami równy szyk białych krzyży i łan stokrotek sprawiają prawdziwie niebiańskie skojarzenia...
** - Adam Haupt we „Wspomnieniach z odbudowy Głównego Miasta”
Galeria zdjęć -
Zobacz także:
Artykuły
(97)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.94)
Wiek: 3 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: Swoją przygodę z dziennikarstwem obywatelskim zaczęłam od tego portalu:), potem serce oddałam mmmojemiasto.pl :), teraz czas na kolejny krok naprzód:)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Nowacki 30.08.2007 19:55
Od tego czasu zmienił się edytor i dlatego ich nie widać, choć pod tekstem są... Może trzeba je ponownie wciągnąc...
Ewa Kowalska 30.08.2007 19:53
Redakcjo, ten tekst ze zdjęciami wyglądał znakomicie lepiej :)
Ewa Kowalska 18.10.2006 13:20
Ponownie bardzo proszę Radakcję o usunięcie niepotrzebnego "l" w słowie "stella" (w cytacie) . Rozważcie też proszę umieszczenie jednak zdjęcia policyjnego hełmu, o którym pisze Gunter Grass:) Dzięki :)
Adam Degler 16.10.2006 21:24
R-E-W-E-L-A-C-Y-J-N-E zamknięcie tematu, znakomicie dobrane cytaty, mnośtwo zdjęć. Ewo, gratulacje!
Jezioro Wostok. Nauka na tropie wielkich odkryć
(odsłon: +8372)