Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6880 miejsce

Szadok i jego grupa przestępcza przed wrocławskim sądem

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-09-05 09:21

Na ławie oskarżonych zasiedł Piotr S., pseudonim Szadok oraz jego gang. Przez kilka lat przestępca niepodzielnie rządził we Wrocławiu. To on decydował, co dzieje się w klubach, dyskotekach i agencjach towarzyskich.

Piotr S., ps. Szadok / Fot. WOJTEK WILCZYŃSKIPiętnastu mężczyzn, w tym sam Szadok, oskarżonych jest o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, handel narkotykami wartości prawie 1,5 miliona złotych, bójki, pobicia, wymuszenia i sutenerstwo.

Proces się nie rozpoczął

Piotr S. dodatkowo będzie odpowiadał za składanie fałszywych zeznań w śledztwie dotyczącym zamachu na jego życie w Centrum Handlowym Korona.
Do rozpoczęcia procesu jednak nie doszło. Najpierw po półtoragodzinnym opóźnieniu na sali rozpraw zaczęli pojawiać się kolejni oskarżeni. Potem uzbrojeni policjanci wprowadzili w kajdankach czwórkę aresztowanych, w tym Piotra S. w czerwonym kombinezonie oznaczającym niebezpiecznych więźniów. Okazało się jednak, że brakuje dwóch gangsterów, bez których proces nie może ruszyć.
Jeden to Piotr J. prowadzący agencję towarzyską, który, jak większość oskarżonych w tym procesie, odpowiada z wolnej stopy. Na kolejną rozprawę sąd kazał go przyprowadzić policji. Drugi to Sylwester Ż., odsiadujący w zakładzie karnym karę 9,5 roku więzienia za zabójstwo, po którego zapomniano posłać policyjną eskortę. Nie wiadomo, kto zawinił: sąd czy prokuratura. Sąd zgodził się natomiast, mimo protestów prokuratora, zwrócić zabezpieczone przez policję czarne bmw, którym jeździł Szado, właścicielowi, czyli jego ojcu. Następny termin rozprawy wyznaczono za miesiąc.

Następca Kapcia
Przypomnijmy. Policjanci z Centralnego Biura Śledczego rozbili gang Szadoka przed dwoma laty.
Historia gangu sięga końca lat 90. Wtedy to, według prokuratury, Piotr S. przejął dowództwo nad grupą od Janusza K., pseudonim Kapeć. W mieście zaczęła się wojna o przejęcie wpływów we wrocławskim półświatku. W grudniu 1999 roku konkurencja podłożyła bombę pod mercedesem Szadoka zaparkowanym pod jego domem. Eksplozja zniszczyła tylko przód auta.
W lutym 2000 roku Piotr S. cudem uniknął śmierci podczas strzelaniny w Centrum Handlowym Korona, został ciężko ranny. Pod koniec 2000 r. policja zlikwidowała grupę walczącą z ekipą Piotra S. o czołową pozycję w półświatku. Odtąd Szadok i jego ludzie panowali na mieście, aż do października 2004 roku.

Starcie żołnierzy
Zajmowali się „ochroną” nocnych lokali i agencji towarzyskich, rozprowadzaniem narkotyków w klubach. Według prokuratury w ostatnich dwóch latach działalności gang sprzedał 11 kilogramów amfetaminy i 40 tysięcy tabletek ekstazy. Zarobił na nich 1,5 mln złotych. Nie wiadomo jeszcze, skąd przestępcy brali narkotyki. Ich dostawą zajmował się Jacek J., pseudonim Jaszczur. Ten wątek bada prokuratura.
O wszystkim, co się dzieje w mieście: w klubach, dyskotekach i agencjach decydował Szadok. Bez jego zgody nikt nie mógł np. handlować narkotykami. Niepokorni byli brutalnie bici. „Żołnierze” Piotra S. decydowali, kogo wpuścić do klubu. W maju 2002 roku grupa studentów Wyższej Szkoły Oficerskiej chciała pobawić się nocą w pubie “Plus Minus” przy pl. Grunwaldzkim. Ochroniarze nie chcieli ich jednak wpuścić. Wywiązała się kłótnia i bramkarz zawołał na pomoc ludzi Szadoka. Bandyci ciężko pobili przyszłych oficerów – jednego ugodzili nożem, innemu zmiażdżyli nogę samochodem. W czasie śledztwa udało się ustalić pięciu uczestników rozróby, którzy odpowiedzą za bójkę z użyciem niebezpiecznych narzędzi.

D.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

wks slask
  • wks slask
  • 22.05.2012 20:46

Pan kapec poszedł siedzieć jakieś 11 lat temu a wiec gowno prawda nie wierzcie tym pojebanym dziennikarzom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cichy spokojny i wporzadku do czegos takiego trzeba miec talent moim zdaniem inteligencją przewyższa wielu ludzi. Co z tego, ze go posadzili i tak juz jest ustawiony... Wiele rzeczy w tego typu artykułach jest naciagana mowi sie tu o pojedynczych ludziach i ich udzialach kryminalnych, ktore nie sa nawet jednym procentem w calym "spoleczenstwie przestepczym" powinnismy patrzec nie wlasnie na nich a na wieksze organizacje typu Policja, ktora to sama w sobie jest przykrywka a łamią prawo czesciej niz "przestępcy".

Komentarz został ukrytyrozwiń

jeszcze raz przepraszam zle poprostu ja szukałam :) macie racje :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

sorry zle przeczytałam. zwracam chonorek

Komentarz został ukrytyrozwiń

sprawdzcie czy napewno Piotr Sz. przejoł władze po Kapciu bo mi sie wydaje ze nie po przeczytaniu roznych informacji w interneci :/ jak czytam to wszystko to mi sie smiac chce :D ale pozdrawiam :) (jestem bardzo ciekawa konca)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czarne BMW? Za 2000 zł czy 100 tysiaków? Za straty i rannych ofcerów kto zapłaci? Ale prawo jest prawem - autko jest tatusia i musi wrócić do niego. Czasami to tęsknię za Dzierżyńskim, oczywiście tylko wobec przestępców...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.