Facebook Google+ Twitter

Szał młodej mody - Gala Dyplomowa młodych projektantów

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2008-01-12 09:46

Klinika lalek, Galaktyki, Buffo, buffalo, bombast, Alternatywa, czyli ile japońszczyzny jest w Nowej Hucie - to wszystko i wiele więcej pokazano podczas Gali Dyplomowej. Na wybiegu w Muzeum Włókiennictwa prof. Barbara Hanuszkiewicz po raz trzynasty promowała młodych projektantów.

W dwudziestu kolekcjach - z ASP oraz WSSiP w Łodzi, z SAPU w Krakowie i University of Brighton - erupcja nieograniczonej fantazji spotkała się z przemyślaną ofertą mającą rynkową szansę.

Gala Dyplomowa / Fot. Ekspress Ilustrowany Paweł ŁachetaPiątka z wybiegu

Doceniam pracę wszystkich, ale często z całej kolekcji najciekawszy był tytuł. Widownię podbiła "Kokieteria" Elwiry Horosz z Krakowa. To zabawa wszystkim, co bardzo kobiece, do tego wyśmienita konstrukcja strojów. Wyrazista kolorystyka, seksownie wirujące doły spódnic, podkreślona talia i urokliwe nakrycia głowy. Berenika Czarnota (ASP Łódź) nazwała swoją kolekcję "Pożyczone z przeszłości", ale to nie stara szafa, lecz młode świetne sukienki ozdobione pomysłowymi kompozycjami z kolorowych guzików, a torby chciałoby się natychmiast mieć. Jeansowy szyk zaprezentował Łukasz Smoła (ASP Łódź) w "Rosenrot". Zamaszyste spódnice, wąziutkie spodnie i szerokie góry - to ma smak.

Tajemnicę i lekki posmak horroru miała w sobie "Klinika lalek" Eweliny Ulaneckiej (WSSiP w Łodzi). Dużo koloru, mieszanina stylów, baśń i sex-shop w jednym. W przestrzeniach nieograniczonej wyobraźni i rzetelnego rzemiosła z niezbędnym dystansem i poczuciem humoru zatrzymał nas Grzegorz Gonsior kolekcją "Buffo, buffalo, bombast". Zaintrygował konstrukcją - krągłości wcale nie muszą być tam, gdzie są, a gorset to przecież coś na kształt plastikowej formy do produkcji lalek. Zaszokował rzeźbami nieodparcie przypominającymi buty, które jednak mogłyby się pojawić tylko we śnie szalonego szewca.

27 nagród

Aż 27 nagród czekało na galową reprezentację. Jak co roku z mieszanymi odczuciami spotkało się wręczanie zaproszeń do restauracji. Były również zaproszenia na sesje fotograficzne (niestety, nie od topowych pism). Z uznaniem spotkali się ofiarodawcy maszyn krawieckich, wręczano bilety lotnicze do Londynu (oby zostały wykorzystane w obie strony - mówił przedstawiciel biura podróży) i nieliczne koperty z zawartością w granicach 2 - 3,5 tys. zł. Najwięcej nagród odebrali autorzy już wymienieni. Po raz drugi główny laur przyznawali projektanci (ze własnych składek). To świetny pomysł, pozwalający wybrańcowi poczuć się kapitanem wśród kapitanów. Laureatem został Grzegorz Gonsior, którego kolekcja powstała pod kierunkiem prof. B. Hanuszkiewicz i prof. Irminy Aksamitowskiej.

Jedno jest pewne: młodzi projektanci mają pomysły, ale moda to kosztowna sztuka i brak sponsorów wyraźnie dał się we znaki wielu dyplomowych popisom.
(Renata Sas)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.