Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27704 miejsce

Szaleje grypa jelitowa. Wirus dopada całe rodziny

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2007-01-24 07:51

Rotawirusy, wywołujące tzw. grypę jelitową, kładą do łóżek całe rodziny. Wczoraj w łódzkich przychodniach co trzeci pacjent miał objawy tej choroby. Ten rodzaj grypy objawia się wysoką gorączką i biegunką, połączoną z silnymi wymiotami oraz bólami brzucha. Jest bardzo zaraźliwy.

Jeśli jedna osoba w rodzinie zachoruje, wkrótce wirus atakuje kolejne. – Tegoroczna "jelitówka" ma szczególnie dramatyczny przebieg. W pierwszej fazie bardziej przypomina salmonellę niż grypę – mówi dr Piotr Karauda, internista z przychodni przy ul. Wojska Polskiego. - Dlatego szybko może dojść do odwodnienia i komplikacji, nawet utraty przytomności.

Fot. Karina Trojok/Dziennik ZachodniObjawy grypy wywołanej przez rotawirusy po dwóch dniach ustępują, jednak w czasie choroby niszczą korzystną dla organizmu florę bakteryjną przewodu pokarmowego i wypłukują elektrolity. Lekarze zapisują więc pacjentom gastrolit, preparat który szybko je uzupełnia. Radzą też pozostanie w łóżku i przestrzeganie diety, opartej na kisielu i kleikach, a także uzupełnianie płynów. Typowy zestaw przy grypie jelitowej, który można bez recepty dostać w aptece, to węgiel leczniczy (wstrzymujący biegunkę), enterol (preparat drożdży wspomagający odbudowę flory bakteryjnej) oraz paracetamol lub aspiryna, jeśli chorobie towarzyszy gorączka.

- Jeśli choruje dziecko lub osoba starsza, u których łatwo o odwodnienie i powikłania, radzę natychmiast wezwać lekarza - mówi mgr Teresa Jaskulska, kierująca apteką na łódzkim Manhattanie. - W przypadku, kiedy wirusy zaatakują osobę młodą i silną, często wystarczą leki łagodzące objawy, kupione w aptece bez recepty. U osób przewlekle chorych, z nadciśnieniem, chorobą układu krążenia, astmą, cukrzycą, wskutek zarażenia rotawirusami może dość do zaostrzenia choroby i konieczne jest leczenie w szpitalu. - U takich osób, każda infekcja może być groźna, może dojść do rozchwiania poziomów cukru, zaburzeń rytmu serca, duszności - mówi dr Anna Rżanek, ordynatorka oddziału chorób wewnętrznych w szpitalu im. Jordana. Lekarze liczą na to, że nadchodzący mróz przerwie falę zachorowań na paragrypę, które utrzymują się w Łodzi już od późnej jesieni.
(luk)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.