Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9891 miejsce

Szampan, śpiew i taniec czyli "Wieczór rosyjski 2" w Studio Buffo

"Wieczór rosyjski 2" Janusza Józefowicza to niezwykły koncert, dzięki któremu można poczuć rosyjski klimat. To kontynuacja "Wieczoru rosyjskiego", który cieszy się niesłabnącą popularnością.

Artyści Studio Buffo / Fot. Studio BuffoPodczas "Wieczoru rosyjskiego 2" można usłyszeć najsłynniejsze rosyjskie piosenki, które interpretują artyści Studio Buffo. Wśród nich są: Janusz Józefowicz, Janusz Stokłosa, Natasza Urbańska, Monika "Dzidzia" Ambroziak, Mariola Napieralska, Natalia Srokocz, Natalia Krakowiak, Natalia Kujawa, Aleksandra Zawadzka, Maria Tyszkiewicz, Jerzy Grzechnik, Artur Chamski, Krzysztof Rymszewicz, Jan Traczyk, Michał Bogdanowicz, Źmicier Wajciuszkiewicz. Artystom towarzyszy znakomita orkiestra Janusza Stokłosy oraz niemniej utalentowani tancerze: Dominika Gajduk, Karolina Królikowska, Aleksandra Popławska, Błażej Ciszek, Sebastian Lubański, Paweł Orłowski, Łukasz Trautsolt, Ivan Belkov, Pavel Belkov.

Janusz Józefowicz / Fot. Studio BuffoPomysłodawcą, scenarzystą i reżyserem "Wieczoru rosyjskiego 2" jest Janusz Józefowicz, który jak zwykle stanął na wysokości zadania i był świetnym konferansjerem. Tak jak podczas "Wieczoru francuskiego", "Wieczoru rosyjskiego", "Wieczoru włoskiego" i "Wieczoru bałkańskiego". Nie tylko zapowiadał piosenki i ich wykonawców, lecz także opowiadał anegdoty i żartował. Zachęcał także do wspólnej zabawy, np. śpiewania piosenki "Pust wsiegda budiet sonce" w wersji polsko-rosyjskiej. Nie było się jednak czego obawiać, gdyż na widowni panowała luźna atmosfera, a publiczność częstowana była rosyjskim szampanem.

Natalia Krakowiak / Fot. Studio BuffoJeśli chodzi o warstwę artystyczną, to jak zwykle była na najwyższym poziomie. Choć wszyscy artyści byli świetni, to kilka wykonań szczególnie zapadło mi w pamięć. Pierwszym utworem było "Gori, gori, moja zwiezda" Anny German w wykonaniu Natalii Krakowiak. Artystka, która brała udział w III edycji programu "The Voice of Poland" i dotarła do ćwierćfinału, po raz kolejny pokazała swoją piękną barwę głosu. Zrobiło się melancholijnie.

Mariola Napieralska / Fot. Studio BuffoKolejną piosenką były "Oczy czornyje" w wykonaniu Marioli Napieralskiej, nazywanej "panią profesor muzykologii z Chicago". Janusz Józefowicz trafił na film niemy sprzed ponad 100 lat i go udźwiękowił właśnie tą melodią. Wyszła z tego zabawna scenka - szczególnie, że tancerz Teatru Bolszoj miał założone męskie "stringi" na rajstopy.

Niezwykłe były także Natalia Kujawa w dumce kozackiej napisanej w XVII wieku - "Oj da nie wieczier" oraz Monika "Dzidzia" Ambroziak w utworze "Arlekino" Ałły Pugaczowej. Obie artystki pokazały swoje walory wokalne.

Bardzo podobała mi się także piosenka "Koń" w wykonaniu artystów Studio Buffo, którzy zaśpiewali niczym najlepszy chór - wyszło rewelacyjnie. Mimo że sam tekst jest dość prosty, to melodia wpada w ucho.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Dziękuję :) Coś w tym jest, co Pan napisał :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wydarzenie smakowicie opisane

Dusze polskie i rosyjskie rozumieją się bez słów. Pomimo naszej burzliwej i często nieprzyjemnej historii, kultury przenikają się i owocują choćby takim wydarzeniem.
Józefowicz i jego perfekcyjna ekipa z pewnością musiała zapewnić maksimum doznań. Tylko pozazdrościć obecności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.