Facebook Google+ Twitter

Szampan, taniec i śpiew, czyli "Wieczór rosyjski" w Studio Buffo

"Wieczór rosyjski" Janusza Józefowicza to niezwykły koncert, dzięki któremu można poczuć rosyjski klimat.

Artyści Studio Buffo / Fot. Studio BuffoPodczas "Wieczoru rosyjskiego" można usłyszeć najsłynniejsze rosyjskie piosenki, które interpretują artyści Studio Buffo. Wśród nich są: Janusz Józefowicz, Natasza Urbańska, Monika "Dzidzia" Ambroziak, Natalia Srokocz, Natalia Krakowiak, Natalia Kujawa, Aleksandra Zawadzka, Maria Tyszkiewicz, Mariola Napieralska, Jerzy Grzechnik, Krzysztof Rymszewicz. Wokalistom towarzyszy znakomita orkiestra Janusza Stokłosy oraz niemniej utalentowani tancerze: Aleksandra Popławska, Karolina Królikowska, Dominika Gajduk, Jarosław Janikowski, Paweł Orłowski, Błażej Ciszek, Sebastian Lubański, Ivan Belkov, Pavel Belkov.

Artyści Studio Buffo / Fot. Studio BuffoPomysłodawcą, scenarzystą i reżyserem "Wieczoru rosyjskiego" jest Janusz Józefowicz, który po raz kolejny stanął na wysokości zadania i był świetnym konferansjerem (o czym przekonałam się pierwszy raz podczas "Wieczoru francuskiego"). Nie tylko zapowiadał każdą z piosenek, lecz także opowiadał anegdoty i żartował. Zachęcał także do wspólnej zabawy, np. tańczenia do piosenki "Rasputin" zespołu Boney M. czy śpiewania piosenki "Dorogoj dinnoju" ("To były piękne dni") w wersji polsko-rosyjskiej. Nie było się czego obawiać, gdyż na widowni panowała luźna atmosfera - także za sprawą rosyjskiego szampana, którym publiczność była częstowana.

Jeśli chodzi o warstwę artystyczną, to jak zwykle była na najwyższym poziomie. Choć wszyscy artyści byli świetni, to kilka wykonań zapada w pamięć na długo po wyjściu z teatru. Najbardziej piosenka "Tolka raz" w wykonaniu Marioli Napieralskiej, która stworzyła odpowiedni nastrój. Dzięki niej na widowni zrobiło się nostalgicznie i sentymentalnie.

Kolejnym utworem były "Trojki dwie" w wykonaniu Natalii Kujawy, która po raz kolejny udowodniła, że ma cudowny głos, jak trzeba to delikatny, jak trzeba to mocny. Jak w refrenie: Ty moich sań śledzisz bieg. Rzucasz serce na śnieg. Żywy kwiat, żywy płomień. Ja sercu ogrzać się dam. I nie będziesz już sam. Przyjdziesz do mnie, dobrze wiesz.

Bardzo podobała mi się także piosenka "Biełyje rozy" w wykonaniu Nataszy Urbańskiej, nazywanej "Rosjanką z Mokotowa”. Do tego zabawny taniec, który wykonały "reprezentacje wsi rosyjskiej i roztańczonej polskiej wsi". Było zabawnie.

Świetnie zaśpiewali także Maria Tyszkiewicz i Krzysztof Rymszewicz piosenkę "Swietnaja Noc" z musicalu "Romeo i Julia". To bardzo miłe, że nasze sztuki są wystawiane także zagranicą. Nabrałam ochoty na zobaczenie tego spektaklu wersji polskiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Wiem wiem ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cały czas robi na mnie największe wrażenie tancerz Paweł Orłowski! Tyle w nim energii, że nie mogę się nadziwić skąd ją ma! Ach te Buffo.. uwielbiam ten teatr!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.