Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

126979 miejsce

Szansa dla rezerwowych Holandii

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-07-06 09:45

Jeżeli Bert van Marwijk ma do dyspozycji wszystkich piłkarzy z mundialowej kadry, w podstawowej jedenastce wybiegają ci z numerami od 1 do 11. To ewenement we współczesnym futbolu.

Tak było w 1/8 finału i tak miało być w ćwierćfinale, ale plany w meczu z Brazylią pokrzyżowała kontuzja Jorisa Mathijsena. Teraz Mathijsen wraca, za to za kartki wypadli Gregory van der Wiel i Nigel de Jong. - Wciąż się wściekam, bo tę feralną kartkę dostałem za swój pierwszy faul w
spotkaniu z Brazylią. Przekazałem kolegom, że nie chcę wracać do składu na mecz o trzecie miejsce. Zapowiedzieli, że wygrają dziś dla mnie i Gregory'ego - mówi De Jong.

Za niego do podstawowej jedenastki wskoczy prawdopodobnie Demy de Zeeuw. Na prawej obronie zagra z kolei Khalid Boulahrouz, który w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach wystąpił zaledwie w 11 meczach.

I on, i De Zeeuw nie są pierwszoplanowymi rezerwowymi Holendrów. W tym turnieju zaliczyli tylko po 1 występie. Boulahrouz 90 minut w meczu z Kamerunem (2:1), a De Zeeuw pojawił się na boisku raptem na 2 minuty. Z Danią (2:0) w końcówce wszedł za De Jonga. Dziś zagra o wiele dłużej. Chyba że Van Marwijk postawi jednak na Stijna Schaarsa, z którym Holandia jeszcze nigdy nie przegrała spotkaniu.

Sports.pl

Czytaj więcej: Sports.pl

Zobacz także: Holendrzy wciąż marzą o złocie

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.