Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Polskie kluby przyzwyczaiły kibiców do rozczarowujących występów na arenie międzynarodowej. Udział wszystkich czterech zespołów w kolejnej fazie europejskich rozgrywek - Ligi Mistrzów i Ligi Europy - można więc uznać za niemały sukces.
Zobacz także:
Artykuły
(23)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.20)
Wiek: 24 | Miejscowość: Poniatowa | Kraj: Polska
O mnie: Interesuję się sportem (głównie piłką nożną), studiuję, gram w lokalnej drużynie piłkarskiej. Zapraszam na moja stronę - www.lksponiatowa.futbolowo.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Majchrzak 23.07.2010 16:40
Ruch w takiej formie jest bez szans z Austrią, Wisła nie powinna mieć większych problemów z Karabach Agdam, Jaga z Arisem? Szansa jest, ale na awans nie liczę jakoś. Jeśli Lech awansuje do LM to będzie prawdziwa sensacja, ale grając tak jak w dwumeczu z Interem Baku nie mają najmniejszych szans.
Adam, może nie jesteśmy najgorsi, ale jeśli mocniejsza okazuje się liga estońska czy mołdawska to sorry... nie mamy czym straszyć rywali, niestety. Chciałbym, żeby awansowały wszystkie ekipy, ale po co robić sobie nadzieje a potem się denerwować ;)
Adam Lutostański 23.07.2010 16:06
Polskie kluby przyzwyczaiły nas do słabych występów (choć nie zawsze, vide Lech dwa sezony temu) ale nie przesadzajmy nie przyzwyczaiły nas do kompromitacji typu Levadia czy Valetta. Nie przyzwyczaiły nas do odpadania w I czy II rundach wstępnych pucharów i niech tak zostanie. Nie rysujmy obrazu naszej piłki jakbyśmy byli najgorsi. Jesteśmy średni. 24 na 53 federacje. Są federacje, które już straciły wszystkie kluby. Co prawda w tym roku liczę na przynajmniej 3,000 punkta w rankingu.
PS Udział wszystkich czterech zespołów dalej to NORMA a nie mały sukces. Ceńmy się.
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +957)