Pozycja materiału w rankingach:
Ruszył proces cywilny w sprawie dyscyplinarnego zwolnienia Grażyny Szapołowskiej z Teatru Narodowego w Warszawie. Aktorka walczy w sądzie o przywrócenie do pracy.
Grażyna Szapołowska zażądała dziś w sądzie od Teatru Narodowego, przywrócenia do pracy i trzymiesięcznej pensji. Aktorkę zwolniono dyscyplinarnie z pracy, gdy 9 kwietnia br. nie stawiła się na spektaklu "Tango", ze względu na występ w "Bitwie na głosy" w telewizji publicznej. Tego dnia dyrektor teatru, Jan Englert, w ostatniej chwili zmuszony był przeprosić widzów i odwołać spektakl.Zobacz także:
Artykuły
(96)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.80)
Wiek: 20 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: studentka dziennikarstwa.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
jabłonka 01.12.2011 23:06
Jak z komentarzy wynika większość popiera postępowanie J Englerta,ale znając obecną rzeczywistość i wyroki sądowe boję się że obecne sondy udowodnią nam że to my nie mamy racji,bo od góry jest przyzwolenie na takie postępowanie, obym się mylił.Obecnie kto ma pieniądze i poparcie mediów ten zawsze jest górą bo oni już wiedzą co dopisać a co pominąć aby wszystko wywrócić do góry nogami, mamy tego codziennie wiele przykładów.
luku luku 01.12.2011 16:29
Jak się nie przychodzi do pracy to się z niej wylatuje na zbity p... i nie ma znaczenia nazwisko. Popieram decyzję pana Englerta.
Henryk Żubr 01.12.2011 13:51
"Szanowni komentatorzy", Autorzy krytycznych "opinii"... DŻENTELMENI !!! Łudzicie się, że Anonimowość uspokoi Wasze sumienia!!!
szczęka 01.12.2011 13:47
Jestem pewien, że decyzja Pana Jana Englerta była słuszna i jedyna w tamtej sytuacji.
Wiek aktorki , jej zasługi i uroda nie mają tutaj żadnego związku ze sprawą.
Uposażenie aktorów teatralnych, podobnie jak i naukowców jest rzeczywiście niskie.
Ale Pracownik , który nie zgadza się na uposażenie może umowę o pracę wypowiedzieć. Zawsze.
A jak nie świadczy pracy , do której zobowiązał się w tej umowie to decyzja pracodawcy jest jedna. Takie lub inne rozwiązanie stosunku pracy.
A na blaknięcie sławy i tak nie ma rady.
pinokio 01.12.2011 10:43
nie przyjmowac,nikt nie stoi ponad prawem.zaden pracodawca nie zgodzi sie na bumelowanie.
adsenior 01.12.2011 08:17
No ciekawe, znając "polską sprawiedliwość" to ta chamka, co miała widzów z teatru w doopie, gdyż dostała większy szmal w TV, może zostać uznana za poszkodowaną. Proponuję bojkot tej chamki!
Jaś 01.12.2011 08:09
Pan Englert postąpił zgodnie z prawem dlatego wygra sprawę z przyblakłą gwiazdą czasów komuny...
kk 01.12.2011 06:25
Pani Grażyno, jesteśmy z Panią ! Wierzymu że Pani wygra !
rudy rydz 01.12.2011 06:12
żart szapałowskiej ? to wolę żarty Englerta.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2362)