Facebook Google+ Twitter

Szare Szeregi na Pomorzu

Rzecz o harcerskiej konspiracji na Pomorzu, istny rarytas dla miłośników historii harcerstwa i konspiracji. Zważywszy na niski nakład można rzec „Biały kruk”.

Obwoluta książki / Fot. Fot. .Choć książki tej nie można zaliczyć do nowości wydawniczych nadal pozostaje bardzo wartościową książką. Jej autor, prof. Andrzej Gąsiorowski, jest pracownikiem naukowym Muzeum Stutthof. Materiały do książki „Szare Szeregi na Pomorzu 1939 1945” zbierał od 1973 roku. Oczywiście, nie od razu z zamysłem jej napisania. Lata żmudnych badań, wertowanie tysięcy akt w archiwach, setki rozmów. Efektem tej pracy są wcześniejsze publikacje na temat konspiracyjnego harcerstwa na Pomorzu. Były to między innymi: "Harcerstwo na Pomorzu w okresie drugiej wojny światowej" w Zeszytach Muzealnych (1976 r.); "Szare Szeregi w Gdyni" w Zeszytach Muzealnych (1980 r.); rozdział w trzytomowej książce "Szare Szeregi. Harcerze 1939-1945" (1988 r.). Ponadto prof. Gąsiorowski wydał: "Geneza i początki ruchu oporu na Pomorzu Gdańskim" (1991 r.) oraz "Polska Armia Powstania. Największa tajemnica pomorskiej konspiracji" (1997 r.).
Trzeba przyznać, że książka Andrzeja Gąsiorowskiego stanowi cenne źródło informacji o stanie przygotowań i konspiracji harcerskiej na terenie Pomorza, od Bałtyku po Toruń. Miłośnicy tej tematyki (okresu wojny lub harcerstwa) znajdą wiele informacji wcześniej nigdzie nie publikowanych. Dla mnie osobiście bardzo ciekawym okazał się pierwszy rozdział mówiący o przygotowaniach harcerzy z Wolnego Miasta Gdańska do dywersji pozafrontowej. Wprawdzie wiedziałem o działalności tajnych Harcerskich Oddziałów Bojowych, ale nie przypuszczałem o rozmiarze tego zjawiska i o powiązaniach ze specjalnymi służbami wojskowymi. Podobnie działo się na terenie Chorągwi Pomorskich. Oficerowie delegowani z Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego zasiadali we władzach Okręgu Związku Harcerstwa Polskiego. Mieli tam ściśle określone zadania. Przygotowanie harcerzy na wypadek agresji wroga. Łączność i zwiad, to dziedziny w których harcerze znakomicie sprawdzili się w czasie walk narodowowyzwoleńczych oraz podczas wojny z bolszewikami w 1920 roku. Dlatego władzom wojskowym szczególnie zależało na rozwoju harcerstwa na Pomorzu. I taki wzrost ilościowy można było zaobserwować w latach trzydziestych XX wieku. Gąsiorowski sugeruje, że była to zasługa zainteresowania wojskowych. Ale czy tylko...?
"Szare Szeregi na Pomorzu" mają bardzo dużo przypisów, co dla niektórych może być przeszkodą w czytaniu. Ale lektura nawet samych przypisów wiele wnosi do świadomości czytelnika. Drugim mankamentem książki jest drobny druk. Ale to już nie wina autora. Zdradzę, że autor ze względu na oszczędności wydawcy musiał zrezygnować z ponad 150 stron maszynopisu tekstu oddanego do druku. Znawcy tematu zapewne odnajdą w książce znane im fakty: tworzenie konspiracji, nawiązywanie kontaktów z Pasieką – Główną Kwaterą Szarych Szeregów, wielka wsypa i aresztowania, losy niektórych harcerzy.
Andrzej Gąsiorowski umieścił w swojej książce biogramy 17 wybitnych instruktorów harcerskich zaangażowanych w przygotowania i harcerską konspirację. Publikację kończą aneksy m.in. Instrukcja szkolenia konspiracyjnego harcerzy gdańskich, Rozkaz Komendanta Głównego AK nt. Szarych Szeregów, akt oskarżenia członków Szarych Szeregów, sprawozdania.
Książka Andrzeja Gąsiorowskiego "Szare Szeregi na Pomorzu 1939 1945" ukazała się w ramach Biblioteki Fundacji „Archiwum Pomorskie Armii Krajowej” w 1998 r.; nakład 500 egzemplarzy; 290 stron; format B5.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.