Pozycja materiału w rankingach:

Szatan od dawna nie był z siebie zadowolony w Polsce. Myślał, że po śmierci Jana Pawła II powoli odzyska pełnię władzy.
Zobacz także:
Artykuły
(8)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.44)
Wiek: 54 | Miejscowość: Tarnów | Kraj: Polska
O mnie: Bywam dziennikarzem, infobrokerem, coachem i mentorem. Rzeźbię w słowie
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Artur Kubanik 15.04.2010 08:04
Czekałem długo na publikację tekstu bo podobno teksty o Katyniu (informacyjne) były pilniejsze. A ten tekst jest o czym?
Naprawdę nie przemawia prze ze mnie tylko ambicja autora ale to jeszcze bardziej utwierdza mnie w słuszności postawionych tez.
To , że wylądowałem w Hyde Parku mnie nie boli. Prawda ciężko się przebija plus nie wiadomo co Jarosław by na to powiedział. Oczywiście Jarosław nie czyta moich tekstów. Ma ważniejsze sprawy - jak załatwianie Wawelu. Niech przysięgnie na zdrowie swojej matki, że Maria Kaczyńska byłaby za tym. Jest jeszcze ważniejsza sprawa , która traci - ja spokojny, polityczny OPONENT braci - zacząłem nasiąkać opowieściami o Lechu. Zacząłem go...lubić jako człowieka. Małżeństwo K. , stosunek do matki - rzeczywiście może być wzorem dla wielu Polaków. To, że przy historycznych rocznicach dbał o szeregowych uczestników zdarzeń ( a nie tylko VIP-ó jak do tej pory) - też mu chwała. Ale drugi bliźniak pokazuje swoją twarz. Twarz monopolisty na dobro Polski, patriotyzm czego wyrazem ma być pochówek obok Piłsudzkiego. Sam bliźniak naraża brata na śmieszność. Niski Lech jest marnością w takiej krypcie. Ja się pytam co w takim razie z prezydentem Kaczorowskim? Za chwilę umrze Jaruzelski - czy niby mam być gorszy od K.?
Przez kilka dni byłem odmieniony. Ale nie o moją odmianę chodziło, tylko o zaprzestaniu przez polityków jałowych sporów w imię w miarę zgodnego budowania coraz lepszej Polski. Jarosław już zaczął Wawelem pisać od nowa historię Polski. Dziękuje mu za to.
Dzięki temu długo nie tkwiłem w naiwności. Odświeżyłem sobie pamięć o tsuami nienawiści, zajadłości, szukania haków, poróżniania i upodlania poszczególnych środowisk obywatelskich, o Blidzie, ratującym życie ludziom doktorze G . upodlonym i zakutym w kajdany. Dziękuje, że nie muszę w naiwności tkwić latami, że nie zgodzę się na wywyższanie niskiego. Choć sam z powagą i czcią pochyle się nad śmiercią 96. Zapale znicz. Artur Kubanik