Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

163449 miejsce

Szczakowianka gromi rywala

Równolegle do spotkania Polska - Słowenia w Jaworznie na stadionie przy ulicy Kościuszki o kolejne ligowe punkty (śląska liga okręgowa, grupa Katowice II) walczyła Szczakowianka Jaworzno. Tym razem rozgromiła AKS Niwka Sosnowiec 7:0.

Jedna z szans Pawła Sermaka. / Fot. Marek IwaniszynOk. 500 kibiców wybrało obejrzenie lokalnej drużyny na własne oczy, niż same kadry przed telewizorem. Wybór ułatwiał fakt, że można było liczyć na okazałe zwycięstwo. Takie przekonanie dawał okres przygotowawczy, w którym to AKS przegrał w sparingowej potyczce ze Szczakowianką 5:0.

Fani chcieli też zobaczyć rehabilitacje drużyny przed własną publicznością. Bowiem tydzień temu zespół przegrał na własnym obiekcie 0:1 z Orkanem Dąbrówka Wielka. Była to jak doRadomir Jarzynka strzelił wczoraj dwie bramki. / Fot. Marek Iwaniszyn tej pory jedyna porażka jaworznian. Nastąpiło po niej kilka istotnych zmian w składzie. Przebudowie uległa praktycznie cała linia obrony. M.in. pojawił się w niej Dawid Zięba, który do tej pory bardziej był znany z gry "w przodzie".

Spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla drużyny z Jaworzna. Już w 12 minucie bramkę na 1:0 strzelił Jarosław Bonczek. Jedna z niewielu okazji gości. / Fot. Marek IwaniszynNie minęło 60 sekund, a po pięknej akcji Zięba-Bonczek, bramkę na 2:0 strzelił Radomir Jarzynka. Warto przypomnieć, że w zeszłym sezonie popularny "Jarzyna" strzelił dla "Szczaksy"...65 bramek! Jarzynka asystował też przy kolejnej bramce. Znakomicie obsłużył Pawła Sermaka i było 3:0. Jeszcze przed przerwą padła czwarta bramką, a jej strzelcem był oczywiście Jarzynka.

Po zmianie stron Szczakowianka wcale nie miała zamiaru odpuszczać. W 66 minucie drugą swoją bramkę w meczu strzelił Bonczek. Chwilę później, żegnany oklaskami, opuścił boisko. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że sprowadzenie tego zawodnika przed obecnym sezonem do Jaworzna było strzałem w dziesiątkę.
. / Fot. Marek Iwaniszyn
Na zegarkach dochodziła 70 minuta, gdy szóstą bramkę dla zespołu biało-czerwonych (ale tych grających w Jaworznie, a nie we Wrocławiu) strzelił po zamieszaniu w polu karnym Sebastian Stemplewski. Wynik meczu na osiem minut przed końcem ustalił Chojnowski.

Odbudowa jaworznickiej piłki trwa. Drużyna A. Sermaka przegrała tylko jedno spotkanie. Pozostałe kończyły się okazałymi zwycięstwami biało-czerwonych. Obecnie zespół zajmuje trzecie miejsce w tabeli, z jednym punktem straty do lidera, z którym zmierzy się w najbliższą środę w zaległym spotkaniu. Mecz nie odbył się w pierwotnym terminie, bo...nie dojechali sędziowie.
. / Fot. Marek Iwaniszyn
Szczakowianka – AKS Niwka 7:0 (4:0)
Bramki: Bonczek 12, 66, Jarzynka 13, 36, P. Sermak 31, Stemplewski 69, Chojnowski 82

Szczakowianka: Polański – Zięba, Prażmowski, Skrzypek (71. Podralski), Sałapatek – Bonczek (67. Ochmański), Stemplewski, P. Sermak, Rejdych (67. Biskup) – Jarzynka (71. Chojnowski), Janeczko
Niwka: Fabiańczyk – Tejman, Czajkowski, Januś (72. Lufcik), Banarski (76. Ł. Januś) – Mędrek, Sobczak (86. Woźniak), Jajeśniak, Kozibąk (30. Hepo) – Korepta, Ludwiczek

Widzów: 500
Żółte kartki: Bonczek - Januś

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

65!!! bramek Jarzynki...no..no..!!


(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.