W uroczystości wezmą udział przedstawiciele polskiego i niemieckiego rządu oraz organizacji kombatanckich. Swoją obecność zapowiedzieli m.in. ambasador Niemiec oraz konsul z Gdańska, a także Andrzej Przewoźnik, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
"Polska" pierwsza pisała o makabrycznym znalezisku w Malborku. Masowa mogiła została odkryta w październiku 2008 r. tuż przy krzyżackim zamku. Od tamtej pory miesiąc po miesiącu wydobywano przede wszystkim kości kobiet i dzieci. Ekshumacja - prowadzona pod nadzorem początkowo prokuratury w Malborku, a potem Instytutu Pamięci Narodowej - zakończyła się w kwietniu.
Według IPN w grobie pochowano głównie osoby narodowości niemieckiej, które zginęły w wyniku działań wojennych, głodu, wielkiego mrozu i chorób w okresie styczeń - marzec 1945 r. To mieszkańcy ówczesnego Marienburga (dziś Malborka), ale także Niemcy uciekający z Prus Wschodnich przed Rosjanami.
Na pogrzeb do Glinnej przybędzie spora delegacja obecnych i byłych malborczyków. - Jestem zadowolony, że sprawa została ostatecznie zamknięta - mówi Jerzy Fryc, prezes Stowarzyszenia Mniejszości Niemieckiej w Malborku. - Wielką tragedią jest to, w jaki okrutny sposób te osoby zostały pogrzebane, ale cieszę się, że doczekały się godnego pochówku.
- Będę uczestniczył w ceremonii pogrzebowej, jak również inni byli mieszkańcy Malborka - dodaje Bodo Rückert, prezes Heimatkreis Marienburg, stowarzyszenia byłych malborczyków.
Więcej czytaj na stronach
Polskibeda-pochowane,id,t.html