Facebook Google+ Twitter

Szczecin Dąbie przejazdem kolejowym stoi

Chociaż "kurczę się i krztuszę" w obawie przed gromami, jakie się mogą na mnie posypać, ale nie mogę wytrzymać, aby nie powiedzieć: Przez ten przejazd Dąbie całe bywa zakorkowane, na amen, we wszystkich kierunkach.

 / Fot. W24Do napisania o przejeździe kolejowym na ul. Pomorskiej w prawobrzeżnej dzielnicy Szczecina – Dąbiu zainspirował mnie artykuł w "Kurierze Szczecińskim" zatytułowany "Dąbie ruszy?". Dowiadujemy się z niego, że "Ostatecznie w planach miasta znalazły się tam (tzn. na terenach lotniska i po działkach pracowniczych, zlikwidowanych 2008 roku.) zarówno usługi, jak i Kolejka samochodów w oczekiwaniu na otwarcie szlabanu / Fot. Tadeusz Śledziewskihandel, mieszkania, a nawet miejsce dla firm zaawansowanych technologii. Spory kawał gruntu jest zarezerwowany pod przyszły nowy miejski stadion."

"Kawałek" lotniska nadal pozostanie, dla małych samolotów. Prace projektowe maja ruszyć, lada dzień. Wykonawcy - podobno - mają projektantom deptać po piętach. Magistrat, dzierżawcy terenu, który blokował inwestycję machnął dwudziestoma milionami PLN przed nosem, przyobiecał wybudowanie pasa startowego z infrastrukturą i Szczeciński Aeroklub - On to jest dzierżawcą - zmiękł doszczętnie i propozycję Magistratu przyjął. Magistrat szczeciński - trzeba Mu to przyznać - w tym przypadku operatywnością się wykazał. Wszystko byłoby OK, gdyby?

Przejazd kolejowy, którym "stoi" Dąbie / Fot. Tadeusz Śledziewski- Czego? Jakie gdyby? Nie ma żadnego gdyby. Wszystko idzie, jak po maśle. A ty stary zgredzie, ciągle coś marudzisz - jak byś się znał na planowaniu inwestycji miejskich. Dobrze już dobrze. Nie wdepczcie mnie, aby w ziemię. Chcę rzec tylko małe słówko, tak pod publiczkę. Starym już i koniecznie bym chciał zostać, przed śmiercią zauważony. Już tak jest z takimi, co to przez całe życie nic nie znaczyli. Sami zobaczycie, że w tym co powiem, odrobina racji, po mojej stronie się znajdzie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Najlepiej byłoby zapytać tych co mają firmy lub pracują na Pomorskiej. Można byłoby też przeprowadzić sondaż, albo monitoring przez - chociażby - tydzień czasu. Tyle, że tam /tej/ Maryni nie zobaczy, a Polacy najbardziej się takowymi interesują. Straty poniesione podczas postojów na przejazdach kolejowych to domena staruchów i do tego zgryźliwych, jako ja.

Komentarz został ukrytyrozwiń
e
  • e
  • 28.01.2012 21:32

Eeeee, nie jest tam źle . Jeżdżę kilka razy w tygodniu . Lubię te tory bo mi wyjazd na wakacje przypominają. A tak panu w tajemnicy napiszę ......też chodzę na Brązową..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.