Facebook Google+ Twitter

Szczecin: pomnik Sediny powróci na Plac Tobrucki?

Na jednej z ostatnich październikowych sesji Rady Miasta Szczecina, radni przegłosowali powrót pomnika Sediny na Plac Tobrucki w Szczecinie.

W artykule: "Kultura w Szczecinie: Dwa kroki do tyłu", pisałem: „Na niedawnej sesji budżetowej (luty 2011 r), radni zdecydowali o wycofaniu się z dalszego finansowania instytucji „Szczecin 2016” i dofinansowania do odbudowy pomnika Sediny.” i dalej: „Decyzja o wykreśleniu rekonstrukcji pomnika Sediny z budżetu spowodowała, że "zaoszczędzając" 450 tys. złotych, tracimy ew. 2,6 mln przyznanych przez Unię na ten cel pieniędzy.”

Inicjatorem akcji jest Komitet Odbudowy Pomnika Sediny pod patronatem Stowarzyszenia "Kupcy dla Szczecina". W jego skład wchodzą szczecińscy kupcy, miłośnicy miasta, a także dziennikarze. Wszystkim im zależy, aby przedwojenny, niemiecki symbol Szczecina wrócił na swoje miejsce. Sedina - najpiękniejszy pomnik w mieście ma zostać odtworzony. Przeciwnicy inicjatywy, uznają Sedinę za propagandowy symbol germańskiej dominacji i rdzenności obecnego Pomorza Zachodniego.

Po obecnej uchwale Rady Miasta, sprawa Sediny zatoczyła kolejne koło, chociaż w tym wypadku uchwała dotyczy tylko zarezerwowania miejsca na cokole fontanny na placu Tobruckim, pod budowę pomnika Sediny. Skąd i kiedy Stowarzyszenie "Kupcy dla Szczecina" weźmie pieniądze na sfinansowanie wycenionego na 3 mln zł wykonawstwa i ustawienia pomnika, tego na razie nie wiadomo.

Malkontenci twierdzą, że „Miłośnicy fontanny-pomnika autorstwa Ludwiga Manzla, zafascynowani jej wizerunkiem na starej pocztówce czy pożółkłej fotografii, stworzyli mit najwspanialszego pomnika Szczecina, dumy jego mieszkańców, symbolu atrakcyjności miasta.” Jednak nawet szeroko zakrojona promocja Sediny, nie podbiła serc szczecinian. Mit Sediny w polskim od 67 lat mieście okazał się martwy, jak jej gipsowy model złożony w Muzeum Narodowym.

Gipsowy odlew Sediny w skali 1/4 w Muzeum Narodowym / Fot. Andrzej SadowskiCzy Stowarzyszenie Kupcy dla Szczecina, znajdzie poparcie szczecinian i zbierze fundusze na odbudowę pomnika, jeżeli nawet zebranie 100 tys. zł. na gipsowy model Sediny, było ponad siły stowarzyszenia, nie wiadomo.

W komentarzu artykułu: „Kultura w Szczecinie: Dwa kroki do tyłu” zadałem pytanie: „Czy Sedina jest naprawdę germańską boginią?”, przytaczając legendę Sediny. Niezależnie od odpowiedzi na to pytanie dzisiejsze pokolenie może pomnik Sediny kojarzyć tylko z przedwojennym, niemieckim Szczecinem. I chociaż większość szczecinian nie odcina się od niemieckiej przeszłości Szczecina, to odbudowa niemieckich symboli Szczecina, jest już jawną przesadą.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Liczyłem na ostrą dyskusję, a tu spokój. Widocznie szczecinianie nie czytają link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z modelu pomnika widać, że Niemcy byli mniejszymi purytanami niż Polacy!.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A może aby pokazać tu polskie korzenie, postawić w Szczecinie pomnik Trygława, Trzygława, lub Gryfa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A może zamiast Sediny postawić na Placu Tobruckim pomnik Apolonii - kobiecy symbol (logo) Matki Polki

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zobacz artykuł: Szczecin: Sedina powraca?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.