Facebook Google+ Twitter

Szczecin rajem dla żeglarzy

W centrum Szczecina żaglowce, jachty i żaglówki możemy zobaczyć tyko z okazji Dni Morza, czy Zlotu żaglowców The Tall Ships Races.

Część przystani Stowarzyszenia Narwal / Fot. W. SadowskiSzczecinianie i turyści w innym okresie, nie zobaczą raczej w centrum Szczecina żagli. Mieszkańcy zapytani gdzie można zobaczyć żaglówki i jachty wskażą przystanie na ul. Przestrzennej w Dąbiu.

Mało kto wie, że pierwsze przystanie żeglarskie w Szczecinie powstały na Odrze, na Gocławiu i Golecinie. Najstarsza, największa i najgłębsza przystań żeglarska w mieście została zbudowana w 1881 r., w basenie (później znacznie powiększonym) na Gocłwiu (Marina Gocław) w bezpośrednim sąsiedztwie hotelu i restauracji Jachtowa.

Marina posiada basen o głębokości 3-3,5 m. Jest przystosowana do przyjęcia 200 jednostek pływających. Nabrzeże uzbrojone jest w wodę, energię, warsztaty naprawcze, przystań żeglarską Interstern. Przystań żeglarską na Golecinie zbudowano w 1908 r.

Dopiero w latach 1950–58 główną bazę żeglarstwa w Szczecinie utworzono w południowej części Jeziora Dąbie (jez. Dąbie Małe) przy ul. Przestrzennej. Spośród 10 istniejących tam przystani największą jest Przystań Żeglarska Pomorskiego Centrum Edukacji. Oddana do użytku w 1969 r., głębokość 2,5 –3 m, liczba miejsc 120, nabrzeże wyposażone w energie, wodę, warsztaty naprawcze, dźwig suwnicowy o nośności do 8 t.

Na ul. Przestrzennej swoje przystanie żeglarskie mają: MKS Pogoń, Jacht Klub AZS, LOK, Liga Morska, PTTK (Amigo), Harcerski Ośrodek Morski, Stocznia Szczecińska, Pałac Młodzieży i „Marco” LTD. Jest jeszcze przystań Ośrodka Sportów Wodnych przy ul. Heyki 4 (Wyspa Wenecja), WOPR-u i mnóstwo tzw. dzikich przystani i przystani stowarzyszeń i zrzeszeń, niekoniecznie Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego (55 klubów, w tym 18 ze Szczecina).

Przystanie stowarzyszeń i zrzeszeń są zlokalizowana w południowych i północnych dzielnicach miasta. Jedną z nich jest przystań stowarzyszenia "Narwal" na Skolwinie (na zdjęciu).

Powstają też dzikie przystanie. Właściciele wykorzystują każdy kanał, basen przy Odrze. Dzierżawiąc, lub nie, teren od miasta, tworząc własne zarządy przystani, budując nieraz bez odpowiednich zezwoleń i pozwoleń na przystaniach budynki mieszkalne, letniskowe i garaże do łodzi.

Szczecin i okolice są rajem dla żeglarzy, w Szczecinie mamy też nieoficjalny „Szczeciński Bangkok” (dzika przystań łodzi i motorówek na Golecinie, przy ul Wiszesława) i „”Szczecińską Wenecję” przy ul. Krzysztofa Kolumba.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Żeglarz
  • Żeglarz
  • 24.01.2012 16:12

Potwierdzam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.