Mieszkam w Szczecinie na osiedlu Pomorzany Ustronie, w zabudowie Spółdzielni mieszkaniowej "Kolejarz". Myślę, że mieszkańcy Szczecina łatwo zgadną na jakiej ulicy.
Mieszkam w tzw. Górnych Pomorzanach, które mają charakter przemysłowo-mieszkalny, jest tam zlokalizowany browar „Bosman”, gazownia, elektrownia Pomorzany, ale podstawowy element krajobrazu to przede wszystkim względnie nowoczesna, wzniesiona w latach 70-80 dzielnica mieszkalna.
Średniowieczne Pomorzany były wsią rybacko-rolniczą. Musiała to być wieś dość ludna, o ile w XV wieku wybudowano tu kościół, który przetrwał do naszych czasów i w 1973 r. został odremontowany. Dokument mówiący o przekazaniu Pomorzan miastu pochodzi z 1371 r., jednak Rada Miejska nie włączyła Pomorzan w skład miasta Szczecina, wieś pozostała gminą wiejską pod władaniem Rady Miejskiej.
Jeszcze w dokumentach z 1864 r. była mowa o odrębnej gminie wiejskiej, a nie o dzielnicy miasta. Dopiero w 1865 r. wieś i powstałe w 1822 r. osiedle ciągnące się wzdłuż ulic Chmielewskiego (tam zlokalizowane są nasze dwie 163-latki
(Gazownia i browar „Bosman”) i Kolumba, włączono do miasta, a mieszkańców obciążono obowiązkami miejskimi.
Pomorzany przez wiele powojennych lat należały do dzielnic słabo zaludnionych, zabudowa mieszkalna przeplatała się na przemian z zakładami przemysłowymi. Tylko w 1948 r. decyzją Rady Ministrów powołano w Szczecinie Akademię Lekarską przemianowaną później na Pomorską Akademię Medyczną, na potrzeby, której przeznaczono m.in. 1480 łóżek pomorzańskiego szpitala (dawniej Szpitala miejskiego przy ul. Powstańców Wielkopolskich). Praktycznie do lat 60., poza odbudową (w 1961 r. oddano odbudowaną od podstaw Elektrownię „Pomorzany” przy ul. Szczawiowej) i remontami starej zabudowy, nie wznoszono tutaj nowych domów.
Dopiero pod koniec lat 60., nowe budownictwo śmiało wkroczyło na puste dotąd obszary. Powstał szereg nowych osiedli skupionych przy ul. 9 Maja, Milczańskiej, K. Dunikowskiego i na wzgórzu Hetmańskim. Odbudowano też zniszczony most łączący dwie części Pomorzan, rozdzielone głębokim wykopem linii kolejowej.
W mojej części dzielnicy (tej, na której zlokalizowana była wieś Pomorzany, od której wzięła nazwę dzielnica) za wiaduktem (Pomorzany Ustronie) powstało w latach 70. i 80., kilka nowych osiedli mieszkaniowych w rejonie ul. Budziszyńskiej, Włościańskiej, Boryny (dawnej Cmentarnej) i Klemensiewicza.
Na początku lat 70. mieszkało tutaj w nowych budynkach około 10 tysięcy mieszkańców, a w latach 80. już ok. 30 tysięcy mieszkańców.