Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

12638 miejsce

Dział: Kobieta i mężczyzna

Ocena: 86pkt

Oceń:

Szczęśliwi kochankowie...


Jest takie miejsce u stóp Himalajów, gdzie kobiety rządzą mężczyznami. Jedni i drudzy nie wiedzą co to małżeństwo, nie wiedzą co to niewierność, nie wiedzą co to zdrada.

dziewczyna Mosuo / Fot. wikipedia/ http://en.wikipedia.org/wiki/Mosuo

Do seksualnego zbliżenia dojdzie, jeśli dziewczyna otworzy drzwi pokoju i wpuści wybrańca, a jeśli nie wpuści musi on odejść "z kwitkiem" i zadowolić się tylko ochotą. U Mosuo każda dziewczyna, która wchodzi w dorosłość zwykle po skończeniu lat 13, dostaje klucz do własnego pokoju, w którym może przyjmować mężczyzn. Nocne spotkania młodych par są w rodzinie czymś normalnym. Zwyczaj wymaga tego, by mężczyzna przybył nocą, gdy wszyscy już śpią. Dotyczy to też wyjścia - musi wyjść z domu niezauważony o świcie. W tym dniu wszyscy mężczyźni wychodzą z domu. Powieszony kapelusz na drzwiach pokoju oznacza, że nikt z domowników do pokoju nie może wejść. Dokonuje się rytuał miłosny, który wymaga nieskrępowanej ciszy i spokoju. Co dzieje się za drzwiami możemy tylko się domyślać.

Plemię ma swoją unikalną tradycję, jeśli chodzi o zaloty i o związki tzw. „zouhun”. Antropolodzy nazywają to "chodzonym małżeństwem", tak jak u nas chodzą ze sobą pary narzeczeńskie. U Mosuo czasami para chodzi ze sobą kilka lat, a czasami spotyka się tylko raz. Jeśli z takiego spotkania urodzi się dziecko, to nikt nie robi z tego problemu, bo dzieci są wychowywane w rodzinie matki. Dzieciom ojców zastępują bracia kobiety, którzy będą obok nich zawsze, kiedy tylko będą tego potrzebowali. Tam dzieci nie rozumieją problemów związanych z rozwodem, z osamotnieniem. U Mosuo wolna miłość i szczęśliwe małżeństwo nie wykluczają się wzajemnie. Tam nikt nie przysięga sobie wierności do końca życia, a kiedy pożądanie wzajemne przemija, pary rozstają się i łączą się w nowe związki. "Ja nie należę do Ciebie, Ty nie należysz do mnie" - śpiewają w tańcu Mosuo.

I cóż my możemy zaśpiewać, gdy rządzą krajem głównie mężczyźni ?



Źródło
"Tam gdzie rządzą kobiety" - Monika Kotowska



kobieta Mosuo / Fot. wikipedia/http://en.wikipedia.org/wiki/Mosuo_women
S. Korn. OFFline profil autora

Autor: S. Korn.

Napisz do autora

Artykuły (55) Galerie (9) Średnia ocen (4.25)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło . [ Oscar Wilde ]

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 23

Sortuj komentarze:

Lesław Adamczyk 28.03.2010 14:35

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 66

Jeżeli uważasz tak jak ja :Kliknij gwiazdkę, bo to najsympatyczniejszy komentarz dla autora lub napisz, sfotografuj lepiej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 28.03.2010 11:18

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 60

Marco Pola w swoim Opisaniu świata wspomina o plemieniu żyjącym w matriarchacie. Właśnie, gdzieś w okolicach południowych Chin. Podróżował w średniowieczu, okolice 1260-1270. Wspomina tudzież o innym plemieniu, w którym gościnność była posunięta tak daleko, że odmowa spędzenia nocy z małżonką gospodarza było nielichą obrazą. Sławo - czy tam trafiłaś? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 28.03.2010 10:39

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 67

"Wszędzie dobrze tam, gdzie nas nie ma."(polskie)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Szczurzewska 25.03.2010 22:17

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 57

Bardzo ciekawe jest życie innych kultur.. ale tak czy siak nasza podoba mi się najbardziej :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 23.03.2010 23:09

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 66

Ocean haków

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 23.03.2010 22:46

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 65

Bardzo dziękuję za doocenę :)

Tadeuszu 14 to moja szczęśliwa liczba, zatem podwójnie dziękuję :)

Jacenty, czy ostał się, gdzieś przed Twoim wzrokiem dziewiczy hak na drzwiach, na którym nie zawiesiłeś jeszcze kapelusza ? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 23.03.2010 22:03

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 67

Mogę wchodzić i wychodzić kiedy chcę ...nawet mam kapelusz ...by nikt nam nie przeszkadzał ...to istny raj dla takiego faceta jak ja...!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 21.03.2010 20:35

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 61

Nie mogłem pozostawić trzynastki pod wizytówką Sławy. Zmieniłem, jak tylko zauważyłem. Szkoda, żem już po "sile wieku". Ale co tam! Antoś! Nie żałuj. Przy odrobinie dobrej woli obojga, wszędzie człowiek może uwić gniazdko szczęśliwości. Chociaż? Egzotyka - urzeka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Szelbracikowski 20.03.2010 14:57

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 57

Zyłem dwa lata w matryarchacie w Hamburgu - to był bardzo szczęśliwy okres w moim życiu : ))

pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 18.03.2010 17:01

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 62

Interesująca kultura, oryginalne obyczaje i trwa tak już 1500 lat?
Wszyscy zadowoleni, nikt nie protestuje ... :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.