Facebook Google+ Twitter

Szczęśliwy awans GKS Bełchatów

Drużyna Oresta Lenczyka okazała się lepsza w dwumeczu pierwszej rundy eliminacyjnej Pucharu UEFA z gruzińską Ameri Tbilisi. Bełchatowianie wygrali dopiero po serii rzutów karnych.

Zdjęcie z 19.07.2007 z pierwszego meczu. Z piłką Patryk Rachwał, obok interweniujący zawodnik Ameri.  / Fot. PAP/Grzegorz MichałowskiWicemistrz Polski zaprezentował się fatalnie na tle trzeciego zespołu ligi gruzińskiej. GKS nie potrafił skonstruować składnej akcji, po której zdobyłby bramkę. Natomiast drużyna Ameri Tbilisi podeszła do spotkania bez kompleksów, tworząc zagrożenie pod bramką Piotra Lecha. W 41. minucie gola po strzale głową zdobył Dimitri Tatanashvili. Do szatni zawodnicy GKS-u schodzili mając awans, lecz po wznowieniu gry na 2:0 podwyższył Davitashvili, wyrównując stan dwumeczu (w spotkaniu w Bełchatowie padł wynik 2:0 dla gospodarzy). W przerwie trener Orest Lenczyk wprowadził Dawida Nowaka, który zastąpił Costly'ego. Nowy piłkarz na placu gry wniósł więcej ożywienia w atakach gości, lecz nie pomógł w zdobyciu bramki. Po 90 minutach słabego meczu doszło do jeszcze słabszej dogrywki, po której nastąpiły rzuty karne. Piłkarze trenera Lenczyka bezbłędnie egzekwowali "jedenastki" i wygrali w nich 4:2.

Golkiper Bełchatowa okazał się osobą, która uratowała awans. Gdyby nie kilka jego interwencji mecz zakończyłby się po 90 minutach. Poza tym, skutecznie obronił karnego wykonywanego przez Davitidze, dzięki czemu GKS prowadził już od pierwszej rundy "jedenastek". Mecz był istną męczarnią dla wicemistrza Polski, który awansował szczęśliwie, choć na to nie zasłużył.

Ameri Tbilisi - GKS Bełchatów 2:0 (1:0; 2:0), karne 2:4
41' Tatanashvili
46' Davitashvili

Ameri: Zurab Kwaczachia - Giwi Didawa, Georgi Dawitnidze,Wachtang Chwadagiani, Georgi Ełbakidze - Gizo Dżeładze (70. Grigoł Dolidze), Denis Dobrowolski, Dawit Bołkwadze (102. Michaił Kobauri), Suliko Dawitaszwili (76. Rewaz Gociridze) - Dimitri Tatanaszwili, Georgi Dekanosidze

Bełchatów: Piotr Lech - Rafał Grodzicki (104. Artur Marciniak), Edward Cecot, Maciej Stolarczyk, Jacek Popek - Tomasz Wróbel, Paweł Strąk, Patryk Rachwał, Tomasz Jarzębowski,Mariusz Ujek (100. Jakub Tosik) - Carlos Costly (46. Dawid Nowak)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Takiego słabego meczu jak ten wczorajszy w wykonaniu GKSu nie widziałem dawno. Zagrali tragicznie źle! I na boisku wyglądało to tak, jakby gospodarze byli faworytami. Bełchatów szczęśliwie awansował do następnej rundy, ale tam musi zagrać kilka razy lepiej.

Plusik za relacje :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.