Facebook Google+ Twitter

Szczypiorniak w niemieckiej szkole. Zawody o puchar przechodni

18 kwietnia w Albstadt (Baden-Württemberg) w jednej ze szkół podstawowych (Grundschule) odbył się turniej piłki ręcznej o puchar przechodni dyrektora szkoły. Było sportowo, a przede wszystkim bardzo wesoło.

Chłopaki grają z wielkim poświęceniem. Bliski kontakt z podłogą nikomu nie straszny. / Fot. Fot. Halina Krüsch Czopowik Wraz z nadejściem wiosny w wielu szkołach europejskich rozpoczął się sezon imprez sportowych. W mieście, w którym obecnie mieszkam, w Albstadt, w każdej szkole jest teraz szczególnie gwarno, wesoło i sportowo. Niemalże codziennie w którejś ze szkół odbywają się turnieje sportowe w różnych dziedzinach.

18 kwietnia br. byłam w jednej ze szkół podstawowych (Grundschule) na Handballturnier, czyli na turnieju piłki ręcznej, zwanej także szczypiorniakiem. Wprawdzie szczypiorniak, to tylko nasza polska nazwa, pochodząca od Szczypiorna (obecna dzielnica Kalisza), gdzie piłka ręczna się narodziła (w 1917r.), ale nazwę tę słychać było i na tych zawodach. Nas Polaków wszędzie można spotkać. Wszyscy jesteśmy w końcu Europejczykami.

W szkole podstawowej, w której kibicowałam dzieciakom w zawodach, turnieje piłki ręcznej o puchar przechodni organizowane są przez dyrektora szkoły już od czterech lat. Co roku, pod koniec roku szkolnego, walczą ze sobą najstarsze klasy, czyli: 3 i 4. Plan turnieju. Wykaz meczów z podziałem na klasy, grupy dziewczęce i chłopięce. / Fot. Fot. Halina Krüsch Czopowik Dla czwartoklasistów jest to ostatni udział w turnieju, gdyż jako absolwenci szkoły podstawowej (Grundschule) od nowego roku przejdą do nowych szkół: Realschule, Hauptschule lub Gymnasium, w zależności od wyników w nauce, predyspozycji, zainteresowań, a także warunków życiowych.

Handballturnier, czyli Turniej Szczypiorniaka, to bardzo trafna inicjatywa:

Wszyscy chłopcy grają ostro, bez obijania się... nawet ci puszyści. I o to chodzi! / Fot. Fot. Halina Krüsch Czopowik
Dziewczynki nie są gorsze od chłopców. Grają ostro, z poświęceniem. Są szybkie i zwinne jak... gazele. / Fot. Fot. Halina Krüsch Czopowik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Puchar na pewno ważna rzecz, ale przecież to wszystko dzieje się w trosce o zdrowie maluczkich, przede wszystkim! Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jak, musowo, Pani Justyno, wszak jest to puchar przechodni... Sama nazwa więc wskazuje. Hihihi...! tyle że dzieciaki tutaj nawet nie wiedzą, że grają w szczypiorniaka.
Pozdrawiam Obie Panie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Napewno ważny aspekt .To w przyszłym roku napewno też będzie szczypiorniak? Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Niemczech bardzo popularne są szkolne rozgrywki sportowe...kultura fizyczna jest ważnym aspektem wychowania dzieci i młodzieży.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.