Facebook Google+ Twitter

Szczyt EU: Polska o klimacie, Czechy o Lizbonie

Dziś rozpoczyna się dwudniowy szczyt Unii Europejskiej w Brukseli. Dla polskich mediów tematem numer jeden zjazdu będą kwestie klimatyczne. Tymczasem czescy komentatorzy rozpisują się o problemie traktatu z Lizbony.

Szczyt Unii Europejskiej potrwa w Brukseli dwa dni. / Fot. Jesús Pizarro Sánchez, commons.wikiedia.org (http://commons.wikimedia.org/wiki/File:ParlamentoEuropeo_2004_BE02.jpg)Do Brukseli polecą dziś prezydent Lech Kaczyński i premier Donald Tusk. Kluczową sprawą dla naszego kraju są rozmowy o tzw. mandacie klimatycznym. Polsce zależy, by zapisano w nim sumy, jakie poszczególne kraje członkowskie mają płacić na ochronę klimatu. Komisja Europejska szacuje, że cała unijna składka miałaby sięgnąć od 2 do 15 mld euro. Mandat zostanie przedstawiony, jako stanowisko wspólnoty, na światowej konferencji klimatycznej, która odbędzie się w grudniu tego roku w Kopenhadze.

Jednak sprawy klimatyczne nie będą najważniejszym tematem szczytu. Czeskie media przypominają, że w Brukseli w centrum uwagi jest traktat Lizboński i Republika Czeska. Nie jest tajemnicą, że prezydent Václav Klaus jest przeciwnikiem traktatu z Lizbony. Wczoraj czeski premier Jan Fischer ogłosił, że Klaus obiecał podpis pod traktatem, ale stawia dwa warunki. Po pierwsze zgodność traktatu z czeską ustawą zasadniczą zbada Trybunał Konstytucyjny. Po drugie Czechy, podobnie jak Polska i Wielka Brytania, mają być wyłączone z przestrzegania Karty Praw Podstawowych.

Prezydent Klaus obawia się, że po wejściu traktatu w życie, Niemcy sudeccy upomną się o swoje dawne majątki na terenie Republiki Czeskiej. Obawy przed roszczeniami pojawiły się także na Słowacji, gdzie traktat już zaakceptowano. Słowacki premier Robert Fico także domaga się wykluczenia jego kraju z przestrzegania Karty Praw Podstawowych. Zmiany w traktacie musiałby zaakceptować ponownie wszystkie kraje wspólnoty, w tym także Irlandia, która z trudem zaakceptowała postanowienia z Lizbony.

Wydaje się jednak, że kompromis jest możliwy. Traktat z Lizbony będzie musiał być poprawiony po wejściu Chorwacji do Unii Europejskiej. Szwecka prezydencja zaproponowała by poprawki w Karcie Praw Podstawowych zaakceptować wraz z aktem o rozszerzeniu wspólnoty i przygotowała już projekty stosownych uchwał.

Sprawa Lizbony i kwestie klimatyczne to nie jedyne tematy szczytu w Brukseli. W ciągu dwóch dni kraje członkowskie uzgadniać będą m.in. skład nowej Komisji Europejskiej. Polsce zależy, by tekę komisarza do spraw finansów wspólnoty objął Janusz Lewandowski.

źródło: tvp.info, Czeskie Radio, ct24.cz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 29.10.2009 10:19

kwestie klimatyczne

"Jest to tak istotne zeby szerzyc swiadomosc katastrofalnych skutkow zmian klimatu w swietle zblizajacej sie konferencji Narodow Zjednoczonych w Kopenhadze. Jeśli swiatowi liderzy, przedstawiciele krajow zindustrializowanych i rozwinietych - krajow ktore są odpowiedzialne za toksyczne odpadkowy i ogromna emisje dwutlenku wegla do atmosfery - nie podejmą drastycznych krokow i nie zgodzą się pojść na kompromisy które wywra obupulna presje do ograniczenia emisji zanieczyszczen to czeka nas *katastrofa*. Jako mloda generacja (studenci są podobno motorem nakrecajacym ruchy obywatelskie) czuję się odpowiedzialna za wywarcie presji na naszych przywodcach politycznych, a z drugiej strony czuje sie bezradna widzac otaczajacą nas aure apatii, bezsilnosci i ignoracji..."

/tak pisze do mnie moja córka lat 21, studentka Trinity College University of Toronto East Asian Studies & Political Science/

i pisze dalej: " Musimy zmobolizowac sie i zasypac odpowiednie osoby w rzadzie Polskim listami domagając sie akcji!!!"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.