Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Szczyt, którego nie było i prasowa choroba prezydenta

Pozycja materiału w rankingach:

89735 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 6pkt

Oceń:

Szczyt, którego nie było i prasowa choroba prezydenta


Odwołanie udziału prezydenta w szczycie Trójkąta Weimarskiego wzbudziło wiele kontrowersji. Dziennikarze spekulują, że przyczyną odwołania wizyty może być obraźliwy dla Kaczyńskiego artykuł w "Tageszeitung".

Źle się stało, że prezydent Lech Kaczyński nie wziął udziału w szczycie Trójkąta Weimarskiego. Nie jest to, co prawda, aż tak bardzo istotne forum dyplomatyczne. Na razie w jego ramach nie zapadły jakieś ważkie polityczne decyzje. Jednakże w obecnej sytuacji, gdy Polska postrzegana jest w Europie jako kraj introwertycznie skoncentrowany na sprawach wewnętrznych, każda aktywność polskiego prezydenta na forum europejskim ma istotne znaczenie.


Wokół odwołania wyjazdu na szczyt narosły pewne niepokojące spekulacje. Polskie media sugerują, iż powodem niedyspozycji prezydenta, która ostatecznie zaważyła na decyzji o odwołaniu jego udziału w szczycie, były nie tylko problemy żołądkowe, ale również obraźliwy pod adresem braci Kaczyńskich artykuł w niemieckim dzienniku „Tageszeitung”. Jeśli sugestie prasy okazałyby się prawdziwe, niezbyt dobrze świadczyłoby to  o przygotowaniu Lecha Kaczyńskiego do pełnienia tak ważnej funkcji. Rasowy polityk powinien cechować się siłą charakteru i umieć realizować konsekwentnie swoją wizję polityczną, również wbrew wrogiemu otoczeniu. Lech Kaczyński może brać przykład z prezydenta Busha, którego można nie lubić, ale któremu nie sposób odmówić charakteru i konsekwencji w realizacji swoich celów politycznych.


Wiele kontrowersji budzi również reakcja polskich władz na wspomniany artykuł. Zarówno premier jak i członkowie kancelarii prezydenta wezwali rząd niemiecki, by ten w odpowiedni sposób ustosunkował się do obraźliwego artykułu. Tak histeryczna reakcja na niewinną polityczna satyrę na pewno nie służy budowie dobrego wizerunku naszego kraju za granicą. Absurdalne jest bowiem domaganie się, by władze demokratycznego kraju reagowały w jakiś szczególny sposób na artykuł niezależnego dziennika. W kraju szanującym wolność prasy jest to po prostu niemożliwe. Polskie władze wysuwając tego rodzaju żądania, utwierdzają tylko za granicą swój autorytarny wizerunek.

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

R m 07.07.2006 19:26

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 29

powiadaja - ze prawdziwa cnota krytyki sie nie boi

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.