Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16911 miejsce

Szczyt, którego nie było i prasowa choroba prezydenta

Odwołanie udziału prezydenta w szczycie Trójkąta Weimarskiego wzbudziło wiele kontrowersji. Dziennikarze spekulują, że przyczyną odwołania wizyty może być obraźliwy dla Kaczyńskiego artykuł w "Tageszeitung".

Źle się stało, że prezydent Lech Kaczyński nie wziął udziału w szczycie Trójkąta Weimarskiego. Nie jest to, co prawda, aż tak bardzo istotne forum dyplomatyczne. Na razie w jego ramach nie zapadły jakieś ważkie polityczne decyzje. Jednakże w obecnej sytuacji, gdy Polska postrzegana jest w Europie jako kraj introwertycznie skoncentrowany na sprawach wewnętrznych, każda aktywność polskiego prezydenta na forum europejskim ma istotne znaczenie.


Wokół odwołania wyjazdu na szczyt narosły pewne niepokojące spekulacje. Polskie media sugerują, iż powodem niedyspozycji prezydenta, która ostatecznie zaważyła na decyzji o odwołaniu jego udziału w szczycie, były nie tylko problemy żołądkowe, ale również obraźliwy pod adresem braci Kaczyńskich artykuł w niemieckim dzienniku „Tageszeitung”. Jeśli sugestie prasy okazałyby się prawdziwe, niezbyt dobrze świadczyłoby to  o przygotowaniu Lecha Kaczyńskiego do pełnienia tak ważnej funkcji. Rasowy polityk powinien cechować się siłą charakteru i umieć realizować konsekwentnie swoją wizję polityczną, również wbrew wrogiemu otoczeniu. Lech Kaczyński może brać przykład z prezydenta Busha, którego można nie lubić, ale któremu nie sposób odmówić charakteru i konsekwencji w realizacji swoich celów politycznych.


Wiele kontrowersji budzi również reakcja polskich władz na wspomniany artykuł. Zarówno premier jak i członkowie kancelarii prezydenta wezwali rząd niemiecki, by ten w odpowiedni sposób ustosunkował się do obraźliwego artykułu. Tak histeryczna reakcja na niewinną polityczna satyrę na pewno nie służy budowie dobrego wizerunku naszego kraju za granicą. Absurdalne jest bowiem domaganie się, by władze demokratycznego kraju reagowały w jakiś szczególny sposób na artykuł niezależnego dziennika. W kraju szanującym wolność prasy jest to po prostu niemożliwe. Polskie władze wysuwając tego rodzaju żądania, utwierdzają tylko za granicą swój autorytarny wizerunek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • R m
  • 07.07.2006 19:26

powiadaja - ze prawdziwa cnota krytyki sie nie boi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.