Facebook Google+ Twitter

Szef ABW wynosił dokumenty z siedziby PTC?

"Wprost" na swojej stronie internetowej informuje, że stołeczna prokuratura prowadzi śledztwo, w którym podejrzanym o kopiowanie dokumentów PTC (właściciela Ery) jest szef ABW Krzysztof Bondaryk. Śledztwo ma prawdopodobnie tajny charakter.

 / Fot. screen ze strony www.abw.gov.plSprawa dotyczy nielegalnego powielania danych i wynoszenia dokumentów z firmy PTC. Jak sugeruje tygodnik, taki proceder miał miejsce w 2005 roku. W tym czasie Bondaryk pracował w departamencie administracji firmy PTC.

Prokuratura o rzekomej kradzieży danych dowiedziała się od członka zarządu Ryszarda Pospieszyńskiego, który złożył do prokuratury zawiadomienie w tej sprawie. Jak utrzymuje, szef ABW kopiował tysiące stron poufnych dokumentów, w tym zapytań ze strony służb.

- Pan Bondaryk był przesłuchiwany w tej sprawie jako świadek. Śledztwo to było prowadzone przez ABW. Obejmując funkcję szefa agencji, by uniknąć posądzenie o brak bezstronności, pan Bondaryk podjął decyzję o przekazaniu akt tej sprawy do prokuratury - powiedziała dla Wprost rzeczniczka ABW Magdalena Stańczyk. Wyraziła ona opinię, że zarzuty kierowane wobec Bondaryka są bezpodstawne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Sprawdziłem, ale słownik nie wychwycił błędu, ponieważ słowo "światek" istnieje i nie jest pojmowane jako błędne. Cieszę się, że chociać przeczytałeś tekst, może będzie to dla CIebie impuls i sam zdecydujesz się opublikować ciekawy materiał. Powodzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jako "światek". Sorry ale można sprawdzić pisownie przed opublikowaniem tekstu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.