Facebook Google+ Twitter

Szef CBA działa w amoku - twierdzi minister sprawiedliwości

- On działa w jakimś amoku - skomentował ostatnie działania szefa CBA minister Andrzej Czuma. Mariusz Kamiński usłyszy zarzut o nadużyciu władzy. Prokuratura w Rzeszowie postawi go szefowi CBA w sprawie nieprawidłowości przy tzw. aferze gruntowej. Kamińskiemu grozi odwołanie ze stanowiska.

Mariusz Kamiński / Fot. PAPSzef CBA miał przekroczyć uprawnienia w śledztwie związanym z kierownictwem Samoobrony. Rzeszowski prokurator nie może jednak postawić zarzutów, gdyż Kamiński nie stawia się na jego wezwania. Najbliższy termin ich ogłoszenia to 5 października.

Kamiński swoją nieobecność tłumaczył urlopem, ale w ostatnich dniach z CBA do Ministerstwa Sprawiedliwości wpłynęły informacje o dwóch przypadkach złamania prawa przez osoby związane z polityką. W pierwszym wypadku chodziło o żonę byłego prezydenta, Jolantę Kwaśniewską, która zgodnie z doniesieniami biura antykorupcyjnego miała mieć powiązania z osobą, która mogła dopuścić się przestępstwa przy zakupie gruntu. W drugim wypadku chodzi o aferę hazardową związaną z nielegalnym lobbingiem biznesowym na Mirosława Drzewieckiego i Zbigniewa Chlebowskiego z PO. W obu tych przypadkach Mariusz Kamiński spotkał się osobiście z Andrzejem Czumą, ministrem sprawiedliwości.

Minister pytany na antenie Radia Zet o kwestie tych afer stwierdził. - Muszę z całym sceptycyzmem i uwagą podchodzić do tego, co przynosi pan Mariusz Kamiński, ponieważ on działa w jakimś amoku - i dodał. - Ja rozumiem przyczynę amoku. Od sierpnia 2007 toczy się w prokuraturze rzeszowskiej śledztwo, w sprawie nadużyć funkcjonariuszy CBA przy aferze gruntowej. I już właśnie w lecie, pan Mariusz Kamiński przesłuchany przez prokuratora powiedział, że bierze odpowiedzialność za te rzeczy. Andrzej Czuma podsumowując działanie CBA dodał, że w przypadku postawienia zarzutów jego szef najprawdopodobniej straci swoją posadę.

Zobacz rozmowę Moniki Olejnik z Andrzejem Czumą

Konferencja prasowa w sprawie afery hazardowej przy udziale ministra Czumy i prokuratora Zaleskiego odbyła się o 11 w Ministerstwie Sprawiedliwości.

- Atak na szefa CBA łączy się z aferą hazardową - komentują internauci. - Ma odwrócić uwagę od matactw polityków Platformy Obywatelskiej. Gdzie jest teraz Pitera? - pyta "grzesiekgrzesiek". Sytuacja szefa biura antykorupcyjnego jest niejasna. Szczególnie w obliczu gwałtownej reakcji mediów i polityki na ujawnienie nielegalnego lobbingu. Nie wiadomo też co stanie się jeśli Kamiński ponownie nie stawi się na wezwanie prokuratury.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Polityczne decyzje, polityczne wyroki, polityczne akcje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7096830,Jak_lowi_CBA.html
"W jednym i drugim przypadku do rozpracowania kobiet użyty zostaje agent CBA o operacyjnym imieniu Tomek. Dla potrzeb obydwu operacji CBA powołuje specjalne firmy (zarejestrowane za granicą).

Osoba agenta Tomka łączy aferę gruntową i Marczuk-Pazury;
Jest wykonawcą afer, które prawdopodobnie nie miałyby miejsca, gdyby nie specyficzna "pomoc" w ich przeprowadzeniu.

Czy prowokacja i tworzenie faktów dokonanych jest działaniem mieszczącym się w legalnym zakresie obowiazków CBA?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.