Facebook Google+ Twitter

Szef FDP nie chce współpracy ze Steinbach

Niemiecki minister spraw zagranicznych i przywódca liberalnej partii FDP, Guido Westerwelle sprzeciwia się kandydaturze szefowej BdV na do rady fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie.

Erika Steinbach / Fot. PAPGuido Westerwelle, który na podstawie umowy koalicyjnej z CDU/CSU został szefem niemieckiej dyplomacji mówił we wtorek, podczas parlamentarnej dyskusji nad expose kanclerz Merkel, o swoim zdecydowanym sprzeciwie wobec planów Eriki Steinbach i Związku Wypędzonych. - Naszym celem jest pogłębienie partnerstwa Polski i Niemiec. - Podkreślał odnosząc się do się do wypowiedzi Steinbach iż "dobre relacje z innymi krajami stara się okupić kosztem swoich obywateli".

Szef MSZ, który jako pierwsze miejsce swoich rządowych odwiedzin wybrał Warszawę i na każdym kroku podkreślał strategiczne miejsce naszego kraju uznał wprost, że szefowa BdV jest niedopuszczalna jako kandydat, gdyż jest niewiarygodna dla Polski. - Jest zrozumiałe, że ktoś, kto nie uznał granicy na Odrze i Nysie, spotyka się z wielkimi zastrzeżeniami naszych sąsiadów - opowiadał w pierwszym programie niemieckiej telewizji publicznej.

Zarówno w trakcie wystąpienia na forum Bundestagu jak i w TV Westerwelle podkreślał te cechy i działania Steinbach, które czynią jej kandydaturę do rady fundacji niemożliwą do uznania przez niemiecki rząd. Przypomniał m.in., iż w 1991 r. głosowała ona przeciwko ratyfikacji polsko-niemieckiego traktatu granicznego. Zarzucił jej kandydaturze chęć odniesienie korzyści osobistych, nie biorąc pod uwagę ważnych relacji z sąsiadami.

Stawia to aspiracje Związku Wypędzonych w trudnej sytuacji. Co prawda zgodnie z ustawą o fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie mają oni prawo do trzech krzeseł w radzie jednakże wszystkie nominacje zatwierdza gabinet ministrów. Nie wiadomo jeszcze czy BdV zdecyduje się na wystawienie Steinbach. - Nie można wykluczyć, że zostanie ona oficjalnym kandydatem BdV do rady fundacji - mówił w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Walter Stratmann, rzecznik Związku Wypędzonych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Pan Westerwelle jeszcze przed wyborami wielokrotnie sprzeciwiał się poglądom pani Steinbach i zapowiadał organiczenie jej wpływów- jak widać słowa dotrzymuje :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Związek powinien zmienić nazwę na "Związek Przepędzonych".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z tym co napisał Łukasz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Związek powinien zmienić nazwę na "Związek Słusznie Wypędzonych" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W końcu ktoś rozsądny...:)
Cały ten związek jest bez sensu...
Otóż winowajcy wojny, jej prowodyrzy, jej przegrani o cokolwiek się ubiegają. Granice zostały przesunięte - razem z narodami. Wschód Polski, kresy - Polskę C, przesunięto na obszary wysoko rozwinięte. Ludzie Ci nie potrafili przez długi czas sobie poradzić.
Z resztą wszystko było prawnie na konferencjach, pomysł zaczął się w Teheranie, a zakończył i umocnił w Poczdamie. No i Niemcy z Wielkopolski czy innych terenów nie byli obywatelami Polski, więc praw do niczego nie mają.

Niemcy mogą się ubiegać o odszkodowania u Czechów. Dokładnie chodzi i około 3 mln Niemców Sudeckich, którzy prawnie przez całą wojnę byli obywatelami Czechosłowacji (gdyż konferencja monachijska była jakby to rzec nielegalna, to znaczy jej postanowienia). I to właśnie tamci Niemcy zostali wypędzeni. Tutaj Czesi jeszcze mogą się bronić... ale nie zrobią tego już w przypadku około 30 tys. Niemców Sudeckich, którzy dostali zapewnienia od prezydenta Benesa, że nie zostaną wypędzeni (złożyli przyrzeczenie lojalności wobec państwa, a specjalna komisja to potwierdziła). Mimo to, nawet oni, którzy czuli się Czechami/Słowakami, zostali wycedzenie. W dodatku to było dosłowne wypędzenie. Ludzie przez dwa musieli przebyć około 70 km z Berna do granicy, zmuszeni przez policję. Wielu z nich zmarło wtedy...

Ale tutaj sprytem wykazał się prezydent Klaus, który wprawdzie podpisał traktat L., ale bez karty praw podstawowych, czym znacznie pomógł Czechom tej kwestii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.