Pozycja materiału w rankingach:

Szok, przerażenie, płacz, błyskawiczna walka z własnymi emocjami, na końcu śmierć.
Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 25 | Miejscowość: Skarżysko-Kamienna | Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Szczęściara, farciara, roztrzepana wiedźma :D Nie potrafię przynależeć do nikogo. Mam w gwiazdach zapisane poczucie wolności . . . Rozum mówi - zostań, serce woła - idź. W życiu wybieram kolejną krętą drogę, a mimo to nigdy nie żałuję żadnej... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Michał Hodurek 13.09.2007 13:32
w tekście padło jednak najważniejsze pytanie; dlaczego? Ono tylko pozornie pozostaje bez odpowiedzi. Przez ostatnie 6 lat tysiące ludzi na świecie badało i bada tamte wydarzenia w najdrobniejszych szczegółach i okazuje się że nie wszystko jest tak oczywiste jak nam się to wydawało 11 września 2001 roku.
Marcin Nowak 12.09.2007 14:18
To jest Hyde Park! Autorka wie lepiej ile chciała i ile miała napisać
Paweł Mazur 12.09.2007 09:33
hmm, w pewien sposób zgodzę z kalutorem. Trochę za krótko. Z jednej strony próbujesz szafować mocnymi słowami, czy zdaniami, a z drugiej trochę to spłycasz. I ja bym to inaczej trochę ugryzł, bo takich wypowiedzi czytałem już dużo i chciałbym czegoś nowego. Nowego ruszenia tego tematu. Pamiętaj o tym, że o takich tragediach, które nas samych jakoś specjalnie nie dotyczą dość łatwo pisać.
Kama Broda 11.09.2007 21:38
ehh, tak płytkie opinie, pozostawiam bez komentarza :D a twórca takiej opini, jak ta powyżej, sam musi być dzecinny, wszystko co jest warte powiedzenia, można powiedzieć bez zbędnego sarkazmu. pozdrawiam
Mariusz Wójcik 11.09.2007 20:11
Za krótko - temat wart jest rozwinięcia, nie zginęły miliony osób (szczęście w nieszczęściu), tylko tysiące, i na końcu zdanie "spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą", zarezerwowane raczej dla Święta Zmarłych obchodzonego w listopadzie. Poważny temat, wydaję się jakby "zdziecinniony", taka
"zapchajdziura" spowodowana brakiem inwencji.