Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

176603 miejsce

Szewczenko czy Shevchenko?

Coraz częściej w naszych mediach nazwiska rosyjskie, ukraińskie i białoruskie podawane są w wersji angielskiej.

Słynny piłkarz ukraiński Szewczenko np. to w takiej zanglizowanej postaci graficznej Shevchenko, a rosyjski aktor i reżyser Bondarczuk zamienia się w Bondarchuka. Czy to nowa obowiązująca norma? - pytają użytkownicy polszczyzny.

Zacznijmy od ogólnej uwagi, że do zapisywania wielu języków używa się alfabetów innych niż łaciński. Co więcej, liczne kraje stosujące łacinkę używają specyficznych znaków ortograficznych, niefunkcjonujących poza tymi krajami. Wynika stąd konieczność dokonywania transkrypcji bądź transliteracji tekstów obcych zapisywanych np. za pomocą grażdanki (a jest to zmodernizowana w XVIII wieku wersja cyrylicy, używana przez wszystkie prawosławne narody słowiańskie) na alfabet łaciński.

Transkrypcja jest takim sposobem zamiany pisma, który polega na przybliżonym, możliwie wiernym zastępowaniu dźwięków mowy oznaczanych za pomocą jednego alfabetu znakami innego alfabetu. Stosując natomiast transliterację, nie dążymy do naśladowania dźwięków obcego języka, lecz zastępujemy znaki określonego alfabetu znakami alfabetu drugiego, częstokroć z zastosowaniem specyficznych znaków diakrytycznych (tzw. akcentów).

Tak się składa, że zapisane grażdanką sz, cz oraz szcz mają rozpowszechnione w językach zachodnioeuropejskich transliteracyjne odpowiedniki sh, ch, shh, w dodatku zbliżone do wymowy takich połączeń literowych w tychże językach - z angielskim na czele. Widzimy więc na ekranach kinowych i telewizyjnych postacie typu Shevchenko, Bondarchuk, Shhedrin (Szewczenko, Bondarczuk, Szczedrin).

Nie znaczy to jednak, byśmy te substytuty transkrypcyjno-transliteracyjne przenosili na polski grunt! Odwieczną tradycję mają u nas zapisy dwuznakowe sz, cz, szcz i tylko nimi należy się posługiwać w takich formach jak Szewczenko, Szołochow, Puszkin, Bondarczuk, Czajkowski, Pugaczow, Juszczenko czy Szczedrin.

A jak zapisać imię Bondarczuka? - zapytajmy przy okazji. - W oryginale jest to Sergej - z dwiema literami "e", które odczytuje się jak je. W transkrypcji na polski powinien to być Siergiej. Reguły substytuowania tej litery grażdanki na polski są jednak - dopowiedzmy - dość skomplikowane. I tak obowiązuje połączenie literowe je na początku wyrazu, po samogłoskach oraz po twardym i miękkim znaku, np. Jelena, dujet, objechał, fieljeton. Po l, ż, sz, cz, szcz, c należy się posłużyć literą "e": Lermontow, żena, szelest, Czernyszewski, szczeka, cena, a po wszystkich innych spółgłoskach - ie: died, siem, ziemledielec. Tej ostatniej zasadzie odpowiada zatem przytoczony powyżej Siergiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

wisz-nu
  • wisz-nu
  • 19.05.2012 09:49

wprawdzie tekst jest sprzed lat, ale dopisze sie:)
no coz jest instrukcja - norma ISO
http://www.bu.umk.pl/trans.html

Komentarz został ukrytyrozwiń
wisz-nu
  • wisz-nu
  • 19.05.2012 09:46

wparawdzie tekst jest sprzed lat, ale dopisze sie:)
no coz jest instrukcja - norma ISO
http://www.bu.umk.pl/trans.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, że Szewczenko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowny Panie .
NIe wyczerpuje to niestety tematu, jak Pan wie. Ot, takie rosyjskie "siewodnia"
musimy zapisać inaczej niż wymawiane...Albo "ikanie" itd.
Mnie ciekawi, czy nadal jakaś instrukcja nakazująca transkrypcji anglosaskiej tej grażdanki (w polskim bibliotekoznawstwie czy w archiwistyce) nadal obowiązuje?
Jeśli tak, to idę się wypłakac nad słownikiem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.