Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27861 miejsce

Szklana pułapka

Chore, czasami poranione, w małych pojemnikach, cieszące oczy resztką barw. W tysiącach polskich domów w warunkach, jakie względem innego gatunku byłyby określone jako znęcanie się nad zwierzęciem, wegetują bojowniki wspaniałe.

2 tysiące egzotycznych ryb z całego świata można podziwiać w Oceanarium na Wałach Chrobrego. Ekspozycja znajduje się w Muzeum Narodowym i pozostanie w Szczecinie przez trzy lata, do 2012 roku. / Fot. PAP/Jerzy UndroDoroczną tradycją wśród części pięcioletnich przedszkolaków jest wymiana upominków bożonarodzeniowych. Ma to uczyć dzielenia się, ale także zrozumienia relacji między pieniędzmi a kupowanym za nie przedmiotem. Dziecko wie, ile ma w rodzicielskim "banku", i musi wybrać coś, czego wartość nie przekracza wyznaczonej kwoty.

Marysia wylosowała Tomka. Co za zmartwienie! Tomek chyba wszystko ma - samochody, i klocki, i czapkę z rogami też. Ale zwierzątko? Zwierzątka nie ma! Mamo, kupmy Tomkowi zwierzątko! Mama trochę się waha, faktycznie, dziewczynka wymyśliła świetnie, ale to jednak problem, karmić, pielęgnować... Ale przecież jest zwierzątko, które prawie nie ma wymagań! Bojownik! Akwarium nie potrzebuje, dobrej wody też nie, bo oddycha powietrzem, przestrzeni mu nie trzeba, przecież taka ryba to i tak zaraz zapomni, gdzie była. Kupujemy bojownika!

W sklepie Marysia biegnie do ściany z rybkami. Bojowniki? Są, tutaj, w kubeczkach, jeden obok drugiego. Trochę się denerwują, o, ten tutaj głowę rozbił, bo nie wiedział, że drugi jest za szkłem, a nie obok, one tak mają... Ale to sobie takiego nieuszkodzonego wybierz, nieduża strata. Sprzedawca zachwyconej kolorowymi rybkami dziewczynce pokazuje nowe mieszkanie dla bojownika - o, mamy i kule, właśnie takie, jak w filmach...

Wleje się wody, chlup bojownika, i tylko raz dziennie trochę karmy podsypać, żaden problem, droga pani. Mama Marysi jeszcze trochę się zastanawia, ale akwaria są drogie, a kulę można mieć i za dziesięć złotych. I przecież już się zgodziła... Bojownik zostaje przelany i wyniesiony przez dumną pomysłodawczynię na mróz, pięć stopni poniżej zera. Ale to tylko kilka kroków, do samochodu. Nic mu nie będzie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

5 :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cierpią jak każde inne kręgowce, ciepło czy zimnokrwiste. Kiedyś odmawiano umiejętności odczuwania bólu wszystkim zwierzętom, obecnie wątpliwości dotyczą ryb. Wystarczy obserwacja, nawet nie stopień naukowy, by móc stwierdzić, że owszem, cierpią, jak ludzie i wszystkie inne zwierzęta. Do sprawdzenia przewodnictwa nerwowego starczy dotyk i ego efekt - natychmiastowy unik. Jeśli ktoś milczy, nie znaczy, że go nie boli. Ani, że nie jest zdolny do odczuwania bólu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystko to racja, rybki nalezy traktować tak, jak sie powinno przez szacunek do żywej istoty. Żadna bowiem zyjąca istota nie powinna byc przedmiotem głupiej, bezmyslnej zabawy; i to należy uświadamiąc ludziom, a dzieciom szczególnie - aby "skorupka nasiąkła" we właściwy sposób.
Jednak lament nad ich cierpieniem każe dopuszczac myśl, że cierpią nieomal jak ludzie. Układ nerwowy ryb reaguje wprawdzie na bodźce, konieczne do przetrwania i zycia, ale nie jest jednoznaczne z odczuwaniem bólu.
Interesujące sa pozycje, jakie otwierają sie w googlach na hasło "ryby odczuwanie bólu".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może jakaś sprawa za znęcanie się nad zwierzętami pomoże ? Może się łudzę... Poza tym aby rozbudzić w ludziach świadomość, trzeba czasu. Kule od razu nie znikną, ale im więcej osób usłyszy, co robi rybie - tym lepiej. Przynajmniej część pomyśli. I za to 6, jeżeli tylko by się dało

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Aga Wic
Gdyby plotki były tu ważniejsze, to jakim cudem ten materiał byłby tak wyeksponowany?

Komentarz został ukrytyrozwiń

może tak jak Przemysław robi "pocztą pantoflową" kilka osób dowie się, że trzymanie ryb w kulach tak naprawde to znęcanie się nad nimi i wszystko jedno czy to bojownik, złota rybka czy gupik

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.01.2010 12:29

W pełni zgadzam się z przedmówcami, tylko....ile osób zdąży przeczytać i zastanowić się?
Za chwilę zniknie z głównej strony, gdyż ważniejsze są plotki o gwiazdach (nie na firmamencie, rzecz jasna).

Komentarz został ukrytyrozwiń

5 za artykuł.
Bardzo ważny temat. Sam o tym mówię wśród znajomych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

wielkie brawa za poruszenie tematu kul
"We Włoszech trzymanie ryb w kulach jest zabronione." -- u nas powinno być tak samo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.