Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183829 miejsce

Szkolny i uczelniany samorząd - droga do kariery

Samorząd uczniowski może być początkiem lub końcem kariery. Działalność tej organizacji można przyrównać do działalności w polityce. Wybieramy zawsze najlepszych i czekamy, że zrobią dla nas coś dobrego. Niestety, czasem nas zawodzą.

[plik 0 lewa]Będąc nauczycielem i kiedyś - opiekunem Samorządu Uczniowskiego, bacznie obserwowałem młodych ludzi. Łatwo można było zauważyć, że niektórzy wykazywali cechy urodzonych przywódców, mających talent do gromadzenia ludzi wokół siebie i organizacji różnych rzeczy. Zawsze wiedzieli, nie wiadomo w sumie skąd, jak we właściwym momencie zadziałać.

Jednakże bycie przywódcą jest trudne i człowiek uczy się tej sztuki przez wiele lat. Trzeba wiedzieć, jakie decyzje podając, żeby nie zrazić grupy, być uczciwym, wiarygodnym, odpowiedzialnym. Przede wszystkim trzeba nauczyć się słuchać i być gotowym do niesienia pomocy w każdej chwili. Władza nie może przewrócić nam w głowie. Musimy pracować na sukces całej organizacji, bo władze otrzymaliśmy od członków organizacji, do której należymy.





Żeby zostać liderem należy także oczywiście poddać się weryfikacji w wyborach i zadbać o jakąś kampanię, by zaprezentować swoje cechy organizacyjne. Przecież mamy przez całą kadencję kierować pracami samorządu, do którego należą wszyscy uczniowie.

Po wyborach trzeba zacząć organizować dyskoteki, bale, imprezy szkolne, akademie, akcje charytatywne, zawody sportowe, itp. Poprzez pełnienia funkcji przewodniczącego samorządu, poznajemy nowych ludzi i ludzie poznają nas. Nie jesteśmy już tylko jakimś Kowalskim z gimnazjum czy podstawówki, ale "tym" Kowalskim. A to jest właśnie pierwszy krok do przyszłej kariery - zazwyczaj politycznej. Pełniąc funkcję kierowniczą uczymy się jak sprawnie kierować zasobami ludzkimi.

Warto poddawać się weryfikacji uczniowskiej także jako nauczyciel. Po raz piąty zdobyłem tytuł „Nauczyciela Roku” w mojej szkole; wiem, że uczniowie to najbardziej wymagający wyborcy. Byle kogo nie popierają i mają wielkie oczekiwania, którym trudno sprostać. Współczuję więc wszystkim przewodniczącym samorządów uczniowskich. Ale pocieszę ich - jeśli im się uda, to kariera stoi przed nimi otworem.








Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

(+) Tekst może i jest narcystyczny lecz mówi prawdę. Ja również jestem przewodniczącym Rady Samorządu w szkole i wiem że rzeczywiście to pomaga nie tylko w szkole, po za tym człowiek czegoś się uczy. Na mojej głowie jest bardzo duży budżet tej szkoły czyli same wpływy uczniów. Ale po za tym należy jeszcze dodać do tego uczestnictwo innych stowarzyszeniach lub organizacjach. To wszystko jest niezbędne jeżeli ktoś chce do czegoś dojść a szczególnie w takich niedużych miastach jak Sieradz. Pozdrawiam ....

Komentarz został ukrytyrozwiń

hmm

Komentarz został ukrytyrozwiń

tekst trochę narcystyczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.