Facebook Google+ Twitter

Szmajdziński: irlandzki rząd poniósł porażkę

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-06-14 12:43

Goście Salonu Politycznego Trójki są zgodni, że fiasko referendum w Irlandii to kłopot dla Unii Europejskiej. Bruksela będzie musiała znaleźć rozwiązanie, jak sobie z taką sytuacją poradzić.


Eurodeputowany Ryszard Czarnecki przypomniał, że według zasad, wszystkie państwa powinny się opowiedzieć za dokumentem. Jeśli tak się nie stało, Traktatu nie ma. Przy czym, jak zauważył eurodeputowany, w praktyce będzie to inaczej wyglądać.

Czarnecki przypomniał to, co się działo 7 lat temu, kiedy Traktat Nicejski Irlandia odrzuciła w pierwszym głosowaniu. Po czym UE dokonała wielkiego wysiłku konsultacji i przekonywania Irlandczyków. Zagwarantowano wówczas neutralność i w efekcie Traktat Nicejski w 2002 roku po 16 miesiącach przeszedł w drugim referendum.
Minister sportu Mirosław Drzewiecki powiedział usłyszany dowcip na temat Traktatu. Przy powtórnym referendum przy liczeniu głosów trzeba wynająć sędziego Webba - wtedy Traktat przejdzie.

Krzysztof Putra z Prawa i Sprawiedliwości uważa, że z rozwiązywaniem problemu nie ma się co spieszyć. Jego zdaniem traktat upadł, bo Irlandczycy nic o nim nie wiedzieli.

Jego zdaniem dzisiejsza Europa w związku z odrzuceniem Traktatu ma duży problem, ale i przed sobą dużą szansę.

Jak podkreśla Putra jest tutaj szansa na nieco inne rozwiązania. Otwiera się na przykład pole do poważnej dyskusji, która powinna tak przebiegać, tak aby eurosceptycy mieli szanse na jeszcze większy dostęp do wiedzy i przedstawienia swojej racji.

Jerzy Szmajdziński z SLD uważa, że rząd w Irlandii poniósł porażkę. Jak twierdzi, jest kilka sposobów na wyjście z tej sytuacji.

Według Szmajdzińskiego powinno się przekonać Irlandczyków przez przyjęcie i ratyfikowanie Traktatu przez wszystkie państwa. Dodał, że dlatego też prezydent Kaczyński powinien podpisać Traktat Lizboński. W celu zapewnienia Polsce mocnej pozycji - by pokazać, że jesteśmy tymi, którzy mają to, co negocjowali.

Zdaniem Jarosława Kalinowskiego z Polskiego Stronnictwa Ludowego, trzeba myśleć i o Polsce, i o Unii. A z takiej perspektywy, zdaniem wicemarszałka Sejmu, Traktat Lizboński jest dobry, bo usprawnia pracę Wspólnoty.

Jego zdaniem dla nas jest korzystniejsza taka sytuacja, gdy Unia Europejska jest bardziej sprawna i operatywna na arenie międzynarodowej. Dla Polski ważne jest pogłębianie współpracy w takich dziedzinach jak na przykład - energetyka i bezpieczeństwo.

Ponad 53 procent Irlandczyków zagłosowało przeciwko Traktatowi. Za było 46 procent.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.