Facebook Google+ Twitter

"Szmateks" - czyli o upodobaniach Polaków w ciuchowej sferze

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2011-12-16 22:42

Niesamowitym zjawiskiem w dzisiejszych "zachodnich" czasach jest coraz większa chęć wyróżnienia się spośród innych. Jednak jak pozostać oryginalnym, gdy wszędzie promowane są te same wzorce? Odpowiedź jest jedna. "Welcome to ciuchland!"

"Uwielbiam ten moment, gdy nagle znajduję pośród sterty szmat takie perełki!",
"tylko w second-handzie można kształtować swój styl".

Takich wyznań na polskich portalach modowych jest mnóstwo. Z każdym przeczytanym artykułem coraz bardziej uświadamiam sobie, że faktycznie fenomen ubrań 'z drugiej ręki' jest z dnia na dzień powszechniejszy. Popularność takich sklepów jest coraz większa, bowiem nie zadowalają nas już miejskie standardy. Bo kto to widział, żeby od stóp do głów ubranym być w sieciówce? Prawdziwej "trendsetterce" wręcz nie wypada nie mieć na sobie czegoś "vintage".

Chodząc po galeriach handlowych, większość ludzi szuka przecen. W grudniu jest to spotęgowane, ponieważ sprytni sprzedawcy tylko czekają na głodnych promocji klientów. Trudno się dziwić reakcji społeczeństwa. Bo po co kupować buty za 400 zł, skoro za parę dni ich cena wyniesie trzy stówki mniej. Ciekawe tylko, jaka jest jej faktyczna wartość. Czy aby na pewno nie płacimy wyłącznie za znaczek?

A tym czasem w second-handzie trampki znanej marki w stanie - "nowy" za 20 zł, kurtki za piątkę, a koszule po złotówce. Jak to możliwe, że te same ciuchy pojawiają się na polskich półkach po kilku miesiącach i kosztują parędziesiąt razy więcej?

Doznałam szoku, gdy usłyszałam, ile za zwykłe koszulki życzą sobie niektórzy producenci. W głowie mi się nie mieści, że tak paskudne nieraz rzeczy przekraczają swą ceną wartość lodówki z wyposażeniem, no, i z pralką. Cóż, w końcu, jak to mówią, wszystko jest dla ludzi...

Mimo tego, że niezwykle irytuje mnie to, jak ludzie potrafią być pazerni, coraz bardziej cieszy mnie fakt, że jest coraz większe grono osób, które doceniają zalety tego sposobu "modowego polowania". I bardzo proszę nie nazywać nas szmaciarzami, bo żeby wyszukiwać cuda, trzeba mieć po prostu, mówiąc skromnie, talent.

Coś czuję, że czas na zakupy. Życzcie powodzenia, galeria czeka.

Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ilona Zięzio
  • Ilona Zięzio
  • 18.12.2011 12:57

Super artykuł, będę kupowała na "szmatach" ubrania, tylko szkoda ze nie ma zdjęć. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ola
  • Ola
  • 17.12.2011 11:55

Nie widziałam jeszcze przecen, w których buty za 400zł kosztują nagle 100zł ;-) ok, mogą kosztować w czasie przeceny 300zł, ale nie stówkę. W przypadku butów akurat jest trochę inaczej niż przy ciuchach i ich ceny nagle nie spadają na łeb, na szyję w czasie wyprzedaży.
Poza tym w przypadku butów akurat jestem przekonana, że wyższa jakość wiąże się z wyższą ceną. Tymczasem z ubraniami może rzeczywiście niekoniecznie tak jest.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam debiutantkę. Szkoda, że nie ma zdjęcia jakiegoś fajnego ciuszka :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.