Pozycja materiału w rankingach:
Uczennice piątej klasy wałbrzyskiej podstawówki dostały od kolegów na Dzień Kobiet skarbonki w kształcie penisów. – Jak można było dopuścić do tego, żeby dzieci dzieciom dawały coś takiego – nie kryje oburzenia ojciec jednej z uczennic, pokazując podarunek wręczony swojej córce. – Ta szkoła cieszy się dobrą opinią. Mam nadzieję, że podobny incydent się nie powtórzy.

Zobacz także:
Sortuj komentarze:
anna szczecina 22.10.2010 16:25
too ffffffffffffaaaaaaaaaaajjjjjjnnnnnnnnnnneeeeeeeeeeee cccccccccccooooooooooo nnnnnnnnnniiiiiiiiiiieeeeeeeeeeeeee
Anna Kozior 16.01.2008 00:26
Ale 11-letnie dzieciaki nie myślały nad tym, czy tak wypada czy nie.
Trzeba im wytłumaczyć na spokojnie, że nie było to w dobrym stylu.
Ale bez krzyku czy oburzenia strasznego.
Właśnie po to, żeby nie utwierdzić ich w fakcie, że seks to coś złego.
Dlatego właśnie obowiązkowa edukacja seksualna w szkołach to podstawa.
Dominik Parzych 26.08.2007 13:00
no nie powie, ta sytuacja jest dziwna.. Sprzedawca chyba nie pomyślał o tym, że takich "gadżetów" nie powinien sprzedawać 11-latkom. Sprzedawco wstyd...
Marcin Kowol 13.03.2007 17:08
Dishman:
Zaśmiewasz się do łez, kiedy ktoś zaliczy glebę na skórce od banana?
To ten sam rodzaj niesmacznego humoru.
Niekoniecznie tragedia, niekoniecznie wydarzenie.
Wyjątkowy brak kultury i dobrego smaku.
Prezent jak prezent, kiczowaty raczej i mało śmieszny. Zupełnie inaczej jednak sprawa wygląda, jeśli dostaje go jedenastoletnia dziewczynka.
Małolaty kupując mogły nie pomyśleć, sam byłem durny w tym wieku. Sprawa jednak polega na tym, że miejsce tych "zabawek" jest w sexshop'ie a nie w tanich gadżetach. Tylko jaki szanujący się sexshop sprzedawałby coś takiego...
Wojciech Kort 13.03.2007 11:31
"Na pewno jednak powinni spokojnie wytłumaczyć dzieciom, że takie przedmioty w ogóle nie są śmieszne i wcale się im nie podobają." - podobać się nie muszą, ale to jeszcze nie oznacza, że nie są śmieszne. Ktoś wpadł na jajcarski pomysł i miał na tyle odwagi, by go zrealizować.
Ja ciekaw jestem, co na taki prezent powiedziały same 11-latki ;)
Autor usunął profil 13.03.2007 11:03
Dzieci w tym wieku nie są na tyle małe, zeby nie wiedzieć, co do czego służy. Potrzebna jest za to edukacja seksualna, psychologia i prawdziwe godziny wychowawcze w szkołach, aby nie tylko wiedziały co do dziego, ale też jak sięz tym obchodzić. Na chwilę obecną są trójki gietychowskie, niewpuszczanie do szkół pewnych stowarzyszeń, mundurki.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +4355)